30 kwi 2023
"Spowiedź carycy Katarzyny II" - Christopher Macht RECENZJA📚👸
30 mar 2023
Potężna, genialna i rozpustna. Spowiedź carycy Katarzyny II już wkrótce w księgarniach!👑
Witajcie,
przybywam dziś z zapowiedzią od wydawnictwa Bellona pod tytułem: "Spowiedź carycy Katarzyny II", autorstwa Christopher'a Macht'a. Ukaże się ona w sprzedaży 12 kwietnia b.r.
15 gru 2022
Zapowiedź od wydawnictwa Bellona: "Spowiedź carycy Katarzyny II"👑👸
Witajcie,
dziś przychodzę do Was z super interesującą zapowiedzią od wydawnictwa Bellona!
Autorem książki jest Christopher Macht. To autor bestsellerowej serii „spowiedzi” - m.in. Hitlera, Stalina, Goebbelsa czy Himmlera. Znów ujawnia tajemnice przeszłości, tym razem carycy Katarzyny II😲
Książka ukaże się 25 stycznia 2023 roku i będzie nosić tytuł: „Spowiedź carycy Katarzyny II. Szczera rozmowa z miłośniczką romansów"💎
Opis robi wrażenie, prawda?😁 To nie lada gratka dla wszystkich wielbicieli historii, oraz dla tych, którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej, na temat tej legendarnej już postaci.
Nie czekaj, kliknij i kup w promocji TUTAJ !!
28 lis 2022
Diddly Squat. Rok na farmie - Jeremy Clarkson RECENZJA 👉📖🐄🤠
Autor: Jeremy Clarkson
Liczba stron: 256
„Zły dzień na farmie jest lepszy niż dobry dzień w biurze” – JEREMY CLARKSON
Jeremy Clarkson to brytyjski dziennikarz, publicysta, podróżnik, a ostatnio nawet... rolnik! Większości z Was, znany jest jednak jako prezenter programu "Top Gear", oraz prowadzący teleturnieju: "Who Wants to Be a Millionaire?".
Słynie ze swojej kontrowersyjności, bezkompromisowych poglądów oraz typowo 'wyspiarskiego' poczucia humoru. Według mnie to taka męska wersja Magdy Gessler, nie uważacie?😁 Od 2021 roku prowadzi program Clarkson's Farm, opowiadający o jego pracy jako rolnik w Cotswolds. Został też laureatem nagrody Farming Champion nadawanej przez National Farmers Union. Dlatego nie zdziwi Was jego nowa książka, która jest pamiętnikiem-autobiografią, na temat Diddly Squat, czyli jego kawałka roli - mówiąc kolokwialnie.
![]() |
| metro.co.uk |
Przez większość życia Clarkson marzył o tym, by uprawiać własny ogródek, zajmować się zwierzętami, siać, orać, by potem cieszyć się ze zbiorów. W końcu to przecież brzmi jak idylla, prawda? Wystarczy obejrzeć nasz swojski program: "Rolnik szuka żony", żeby zobaczyć, iż rolnikom żyje się całkiem przyzwoicie😉🐎🐖 Tu hodujesz własną świnkę, tu masz ekologiczne smaczne jajka, tutaj bujna natka, tam dorodne ziemniaczki, a obok pieje kogut i ryczy krówka. Nie wszystko jednak wygląda na takie, jakim jest na rumianym obrazku. Nikt nie ogląda spoconych rolników, którzy... często po prostu śmierdzą, gdy przyjdzie im sprzątać, wracają zmęczeni po kombajnowaniu wielu hektarów, gdy wstają o czwartej, czy piątej rano, by zdążyć na targ, albo gdy wydają mnóstwo pieniędzy na traktor, bądź nawozy...
Witajcie na farmie Clarksona, w idyllicznym miejscu pełnym malowniczych widoków, tętniących życiem lasów i wartkich strumieni!
Jeremy odsłania kulisy bezlitosnej biurokracji (tak, tak, dobrze słyszycie, nawet rolnik musi się z tym zmagać), kapryśnej pogody, zawiści sąsiedzkiej (ach, ta zazdrość, najsilniejsze uczucie pod słońcem), czy życia podczas pandemii. Jego błyskotliwy humor, który jest ostry jak brzytwa przyciąga czytelnika, zapewniając doskonałą rozrywkę. Naprawdę wiele możemy się dowiedzieć z poszczególnych rozdziałów, które są zgodne z porami roku. Uważam, że to piękne móc spełniać swoje marzenia, które dzięki naszej pracy i wytrwałości stają się faktem dokonanym. Jeremy ma do pomocy swoich bliskich, którzy mu w tym wszystkim pomagają. Trzeba przyznać, że ma niemało do roboty, bo nie tylko uprawiają rośliny, hodują zwierzęta, zajmują się pszczelarstwem, butelkują wodę źródlaną, lecz także prowadzą sklep, w którym można kupić lokalne produkty - bez chemii.
Dla każdego, kto lubi Pana Clarksona i jego sarkastyczny humor - ta książka będzie doskonałą rozrywką. Dla tych, którzy go jeszcze nie znają, a chcieliby poznać, albo dowiedzieć się więcej o rolnictwie w Wielkiej Brytanii, to też będzie fajna i satysfakcjonująca rozrywka. Zachęcam Was, żebyście po nią sięgnęli. Sama jestem ze wsi i szanuję ludzi, którzy nie boją się ciężkiej pracy, oraz chcą odrobinę zmienić świat. W końcu jajko od szczęśliwej wiejskiej kury, czy ekologiczne warzywa i owoce - smakują o niebo lepiej, niż te, które kupimy z marketu, a które przebyły miliony kilometrów i były naszprycowane toną chemii, by nie uległy gniciu, czy aby pięknie się błyszczały...🐔👨🌾🌽🌾
express.co.uk
Za egzemplarz do recenzji dziękuję serdecznie wydawnictwu Insignis.
3 cze 2019
Wyczekiwany „Leonardo da Vinci” Waltera Isaacsona już w polskich księgarniach
Dnia 2 maja bieżącego roku obchodziliśmy pięćsetną rocznicę śmierci Leonarda da Vinci – geniusza i wizjonera wyprzedzającego swoją epokę, artysty i naukowca, malarza i inżyniera, muzyka i anatoma – słowem: prawdziwego człowieka renesansu, twórcy działającego na przecięciu sztuki i nauki.
Walter Isaacson – znakomity biograf i dziennikarz, znany polskiemu czytelnikowi jako autor bestsellerów: „Steve Jobs” i „Innowatorzy” – w swojej najnowszej, liczącej 800 stron i bogato ilustrowanej książce, stworzył niesamowity portret słynnego renesansowego twórcy. I choć wydawać by się mogło, że o Leonardzie da Vinci powiedziano i napisano już wszystko, Isaacson udowadnia, że wcale tak nie jest. Swoją pasjonującą narracją, która – jak doskonale wiedzą czytelnicy jego poprzednich książek – bardziej przypomina powieści sensacyjne niż historyczne monografie, Isaacson kreśli na kartach swojego dzieła wizerunek człowieka z jednej strony genialnego, wybitnego i absolutnie wyjątkowego, z drugiej – ułomnego, targanego emocjami, łatwo się rozpraszającego i niesłownego.
W recenzji książki „Leonardo da Vinci” zamieszczonej na łamach gazety „The Times” przeczytamy: „Za tak ludzki portret geniusza Isaacson zasługuje na wyrazy najwyższego uznania”. I rzeczywiście – trudno nie mieć wrażenia, że przy całym szacunku i oddaniu należnego honoru drodze twórczej Leonarda, Isaacson poniekąd demitologizuje tę inspirującą od wielu stuleci postać.
Jak sam pisze: „Jedna z dziwacznych zagadek z notatnika artysty przybliży nam jego osobę: »Ogromna postać ludzkiego kształtu – im bliżej podejdziesz, tym staje się mniejsza«. Co to takiego? Odpowiedź: »Cień rzucany nocą przez człowieka z pochodnią«. Właściwie to samo można by powiedzieć o samym Leonardzie, ja jednak uważam, że ludzkie słabości nie sprawiają wcale, że staje się postacią mniejszego formatu. Jego wielkość – ta prawdziwa i ta powiększona o cień sławy – i tak każą nam widzieć w nim olbrzyma. Upadki i dziwactwa sprawiają jedynie, że jest nam bliższy, pozwalają mieć nadzieję, że my również możemy go naśladować, i dzięki temu jeszcze bardziej doceniamy jego triumfy.”
Takie podejście do osoby Leonarda w niczym nie umniejsza jego zasług i geniuszu, sprawiając przy tym, że renesansowy twórca staje się czytelnikowi bliższy niż kiedykolwiek wcześniej; że lepiej rozumiemy sposób jego myślenia, jego źródła rozproszeń (wynikających głównie z niepohamowanej ciekawości świata) i przyczyny tego, że tak wiele rozpoczętych i zakrojonych na dużą skalę dzieł Leonardo porzucał. Zrozumiemy, dlaczego ów znakomity artysta, o którego warsztat powinni byli zabiegać najznakomitsi współcześni mu mecenasowie i możnowładcy, miał trudności z realizacją wielu zleceń, a co za tym idzie, z zadbaniem o przyzwoity stan swoich własnych funduszy.
Biografia „Leonardo da Vinci” jest wyjątkowa również z innego powodu: otóż Isaacson niezwykle umiejętnie wplótł w opowieść o życiu Leonarda omówienie i analizę jego twórczości. Z jednej strony to zabieg na wskroś naturalny, z drugiej – Isaacsonowi w znakomity udało się oddać przenikanie i wpływ myśli i dzieł Leonarda na losy twórcy. Isaacson – bazując na najnowszych badaniach i czerpiąc pełnymi garściami ze słynnych notatników Leonarda – rozpościera przed czytelnikiem niesamowitą krainę kreatywności, pełną tajemnic i symboliki, zagadek i rozpalających wyobraźnię ciekawostek; to wszystko sprawia, że książkę „Leonardo da Vinci” czyta się jednym tchem.
Czy wiedzieliście, że jedna ze źrenic Mona Lisy jest bardziej otwarta, a jeśli tak, to czy zastanawialiście się, dlaczego? Albo czy macie świadomość, że zdobienia sukni Mona Lisy są namalowane również w miejscach, w których ich nie widać, bo zasłania je wierzchnia część garderoby sportretowanej piękności? Albo że szkic jej ulotnego uśmiechu znajdziemy w notatkach Leonarda, które spisywał, badając metodą sekcji zwłok układ i działanie mięśni twarzy? Czy zdawaliście sobie sprawę, że wyjaśnienie działanie zastawki aortalnej serca – odkryte i potwierdzone dopiero w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku – Leonardo zamieścił w swoich notatkach niemal pięć wieków wcześniej? Dlaczego szklana kula trzymana przez Jezusa portrecie „Zbawiciel świata” nie odwraca obrazu szaty, która się za nią znajduje? Skąd zainteresowanie Leonarda budową języka dzięcioła? Takich ciekawostek znajdziecie w tej książce dziesiątki, a odkrywanie wraz z Isaacsonem bogatej – a wręcz niesamowitej – symboliki dzieł twórcy to istna intelektualna uczta, po której zupełnie inaczej spojrzycie na zachwycający dorobek najwybitniejszego artysty i naukowca doby renesansu.
Isaacson opisując postać Leonarda, zwraca uwagę, że choć na pewno pozostanie on niedoścignionym wzorem twórcy, to możemy się od niego wiele nauczyć i w ten sposób rozbudzić swoją kreatywność i nieszablonowy sposób myślenia; Leonardo da Vinci, człowiek bez żadnego formalnego wykształcenia, osiągnął bowiem więcej, niż absolwenci ówczesnych uniwersytetów i uczeni zbyt mocno zakorzenieni w dziełach swoich poprzedników. Krytyczny stosunek do źródeł, niecierpiąca zwłoki ciekawość świata i działania natury, wyostrzony do granic możliwości zmysł obserwacji i stawianie sobie czasem absurdalnych – wydawać by się mogło – pytań, sprawiły, że Leonardo zawędrował w obszary nieznane dotąd żadnemu twórcy. I właśnie to niesamowite przenikanie się sztuki i nauki – tak wyraźne zarówno w malowidłach, jak i w odkryciach naukowych „bękarta z Vinci” – sprawia, że jego twórczość niezmiennie fascynuje i inspiruje kolejne pokolenia. A dzięki pełnej pasji opowieści Isaacsona możemy się w niej zanurzyć, poczuć jej głębokie piękno, zrozumieć ją i odkryć dla siebie na nowo.
Link zakupowy: KLIK
Link do fragmentu: PRZECZYTAJ!!!
Jesteście zainteresowani?
Pozdrawiam :)
![]() |
| KLIKNIJ w mój IG |
21 lis 2016
JDABROWSKY RUSZA W TRASĘ PROMOCYJNĄ ZE SWOJĄ KSIĄŻKĄ „TAKIE TAM”!
Janek Dąbrowski, jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów, twórca kanału JDabrowsky (klik), liczącego ponad milion subskrypcji oraz marki JDabrowsky Wear, już 23 listopada rozpocznie trasę po największych miastach Polski, podczas której będzie promował swoją książkę – „Takie tam”.
Janek w każdym filmiku przekazuje pozytywne treści. Taki cel przyświecał mu również podczas tworzenia książki – dobra zabawa bez negatywnych emocji. W „Takie tam” fani znajdą wszystko to, za co uwielbiają jego youtubowy kanał JDabrowsky. Nie zabraknie tu quizów, komiksów, opowiadań i wszystkiego, co według Janka zapewni czytelnikom niezapomniany czas pełen niczym nieskrępowanej radości.
Podczas swojej trasy Janek opowie o pracy nad książką, podpisze egzemplarze, porozmawia i zrobi sobie zdjęcia z fanami. Pierwsze spotkanie już w środę 23 listopada – w dzień premiery książki – w warszawskim Blue City o godzinie 17:00.
Szczegóły spotkań pod linkami poniżej:
1. „Takie tam” w Warszawie KLIK
2. „Takie tam” we Wrocławiu KLIK
3. „Takie tam” w Gdańsku KLIK
4. „Takie tam” w Poznaniu KLIK
5. „Takie tam” Krakowie KLIK
6. „Takie tam” w Katowicach KLIK
7. „Takie tam” w Rzeszowie KLIK
ZAMÓW KSIĄŻKĘ: TU.
Jesteście zainteresowani? ☺
Pozdrawiam.
10 paź 2016
"Neymar. Czarodziej futbolu" - Dariusz Tuzimek
Autor: Dariusz Tuzimek
Liczba stron: 208
Data premiery: 26-09-2016
Wydawnictwo: Egmont
Książka ta dedykowana jest piłkarzowi, którego chyba nie trzeba przedstawiać. Neymar Junior to bowiem jeden z najlepszych zawodników dzisiejszej piłki. Gracz FC Barcelony i reprezentant Brazylii to gwiazda dzisiejszego futbolu – bardzo młoda gwiazda. Już od najmłodszych lat chłopak interesował się piłką. Jak dla większości dzieciaków z Brazylii była to czasami jedyna szansa na wyrwanie się z biedy.
Mały Neymar zbierał wszystkie piłki jakie wpadły mu pod rękę: małe, duże, plastikowe… Ustawiał sobie w pokoju fotel, który imitował bramkę, kiwał krzesła i stoły. Odbijał piłkę od ściany, przyjmował ją, i tak wiele godzin. Uczył się gry z ojcem, bo Neymar Senior również grał w piłkę, ale takiej kariery jak syn nie zrobił. Później Nasz bohater chodził na boiska, gdzie grywał z kolegami. Spędzali tam mnóstwo czasu.
W przeciwieństwie do niektórych dzieci nie chodził głodny, ale nie przelewało im się. Zwłaszcza gdy rodzinę powiększyła się o siostrę Neymara - Rafaellę. Jego rodzina znała wartość pieniędzy, byli też bardzo religijni. Na czole Ney nosił opaskę „100% Jesus”. Nosi ją zresztą do dziś. Pierwszym poważnym klubem Neymara był Santos FC. Była to silna, brazylijska drużyna, która odnosiła sukcesy w grze. Mały Ney bardzo wybijał się oryginalnym stylem gry, szybkością, wspaniałym dryblingiem oraz fantazją.
W klubie zakolegował się z innym świetnym piłkarzem – Robinho. Byli dobrymi przyjaciółmi. Z biegiem czasu NJR zaczął się rozwijać, europejskie kluby zaczęły wysyłać swoje oferty. Jednak ofertę np. Realu Madryt odrzucił, bo nie mógł się zaaklimatyzować w nowym kraju. W Santosie FC pozostał do 2013 roku. Sam Pele namawiał go do pozostania w ojczyźnie! Nad wszystkimi papierkowymi oraz pieniężnymi sprawami czuwał jego ojciec. Sam Ney przyznał, że nawet nie wie ile ma pieniędzy. Po opuszczeniu kraju przyszła kolej na FC Barcelonę. Hiszpański klub jest jednym z najlepszych na świecie. Początki jednak nie były łatwe. W cieniu Messiego i innych świetnych zawodników Neymarowi ciężko było się wybić i pokazać prawdziwą formę.
Dziś jednak razem z Suarezem i Messim tworzą tzw. „trójząb” – czyli jeden z najskuteczniejszych ataków w dzisiejszym futbolu. Strzelają razem mnóstwo bramek. Wszyscy obawiali się spięć z Messim. Mylili się. Są razem świetnymi przyjaciółmi. W Barcie Neymar wygrał wszystko co było można. Jego kontrakt wart jest bajeczną sumę. Mimo takich kwot piłkarz nie zapomniał o Brazylii. Założył tam Instytut Neymara, który pomaga biednym dzieciom i ich rodzinom wybić się z biedy i zdobyć wykształcenie. Stwierdził również, że nie chce do końca grać w FCB.
Karierę chce kończyć np. w USA. W reprezentacji również wiele osiągnął. Złoto w tegorocznych Igrzyskach, półfinał na MŚ w Brazylii, zwycięstwo w Pucharze Konfederacji w 2013. A to przecież nie koniec jego kariery. W książce nie ma za dużo o jego życiu prywatnym. Cała reszta jest bez zarzutu. Historia jest podzielona chronologicznie. Na końcu standardowo umieszczone są statystyki. Całość opatrzona jest sztywną okładką. Warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o tym zawodniku. Jest to pozycja nie tylko dla jego fanów.
Moja ocena: 4,5/5.
Plusy:
- historia Neymara w pigułce,
- chronologiczny porządek,
- kolorowe ilustracje + sztywna okładka
Minusy:
- mogłoby być troszkę więcej z życia osobistego Ney’a.
TUTAJ FILMY NA TEMAT KSIĄŻKI ☺
PIERWSZY
DRUGI
TRZECI
CZWARTY
7 lis 2015
Ed Sheeran Graficzna podróż – pierwsza autoryzowana biografia muzyka już w księgarniach!
Już 04.11 w polskich księgarniach ukazała się nakładem wydawnictwa Insignis - pierwsza autoryzowana biografia genialnego muzyka, autora wielu hitów - Eda Sheeran'a!
"Graficzna podróż" to pierwsza opowieść o drodze, jaką przebył muzyk stając się międzynarodową gwiazdą. Książkę wypełniają wspomnienia Eda, ilustracje stworzone przez Phillipa Butaha – przyjaciela Eda z dzieciństwa i artystę odpowiedzialnego za graficzną oprawę jego singli i płyt oraz wyjątkowe fotografie.
28 gru 2012
Mick. Szalone życie i geniusz Jaggera - Christopher Andersen
Autor : Christopher Andersen
Liczba stron : 400
Wydawnictwo : Insignis
Data premiery : 28.11.2012
Mick Jagger to chyba jedna z najbardziej charyzmatycznych osób na kuli ziemskiej. Jagger właściwie nazywa się Michael Philip Jagger i jest wokalistą oraz współzałożycielem zespołu rockowego The Rolling Stones.
„To jasne, że nie jestem wzorem cnót” – Mick Jagger
Historia zespołu Rolling Stones obejmuje prawie pięćdziesiąt lat w których ich twórczość wywarła znaczny wpływ na kulturę masową i przemysł muzyczny. Zespół ten zdobył w tym czasie gigantyczną liczbę fanów, sprzedanych płyt i odbył miliony koncertów. Główną postacią wiodącą prym jest właśnie Jagger o którym obszernie pisze Andersen.
„To cwany mały ch…, muszę mu to przyznać” – Keith Richards o Micku Jaggerze
Jaki jest ten Mick w oparciu o rozmowy z przyjaciółmi, krewnymi, innymi legendarnymi muzykami i ludźmi z branży – a także z żonami i legionem kochanek ? Powyższa biografia zawiera mnóstwo zdjęć, faktów i rozmów. Jego nazwisko stało się niemalże symbolem pewnej epoki. Najbliższy przyjaciel Jaggera - Keith Richards ujawnia nam sekrety jego związków z gwiazdami rocka, ekscesy seksualne z milionami(!) kobiet w tym z Madonną, Carlą Bruni, Umą Thurman. Możemy poczytać o jego bliskim związku z rodziną królewską i pasowaniu Micka na kawalera czy też to, co Jagger naprawdę myśli o dzisiejszych supergwiazdach takich jak Lady Gaga, Britney Spears, Beyoncé, Justin Timberlake, Kanye West czy Justin Bieber.
Andersen ujawnia również skandaliczną prawdę o tym co, ile i jak długo brał Jagger: kokaina, LSD, haszysz i spid.. oraz nigdy dotąd niepublikowane historie z dziejów burzliwych związków Jaggera – od tych, które łączyły go z kolegami z zespołu, nienasyconymi groupie i oszalałymi fankami, po intymne relacje m.in. z Andym Warholem, Johnem Lennonem i Jackie Onassis.
Sama nie jestem fanką Rolling Stones'ów, ale powyższa książka jest napisana w bardzo przystępny sposób. Ciekawe zdjęcia, mnóstwo faktów, niezatajonych przed czytelnikiem to duży plus. Nie mam wątpliwości, że gwiazda Jaggera będzie świecić jeszcze przez wiele pokoleń, bo chyba nie ma równie barwnej, zaskakującej i żywej legendy jaką są otoczeni Stones'i i ich główny nieoszlifowany diament - Mick. Dla fanów - uważam, że ta pozycja to numer jeden na rynku. :)
Moja ocena : 5/5
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytac.pl
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/157697/mick-szalone-zycie-i-geniusz-jaggera/opinia/8755213#opinia8755213



.jpg)
.jpg)
























