Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piłkarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piłkarze. Pokaż wszystkie posty

8 wrz 2017

"Legia to jest potęga" - Dariusz Tuzimek

Tytuł: "Legia to jest potęga".
Autor: Dariusz Tuzimek
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: Egmont

Specjalnie dla fanów Legii ukazała się książka uznanego dziennikarza Dariusza Tuzimka pt. „Legia to jest potęga”. Pozycja ta skierowana jest raczej dla młodszych czytelników i pozwala zapoznać się z historią klubu z Warszawy. Autor wraz ze swoim synem przez całą książkę prowadzą rozmowę na wiele różnych tematów, które oczywiście są związane z ich ukochanym klubem. 

Czytelnik jest „świadkiem” tej rozmowy. Dzięki temu w każdym rozdziale dostajemy solidną porcję wiedzy na temat drużyny. Na samym początku wytłumaczona została cała geneza: skąd się wzięła nazwa Legii, jak to wszystko się zaczęło itd. Dostajemy zestawienie strojów piłkarskich, log, które zmieniały się na przedziale lat. Ich przedstawienie wygląda bardzo ładnie.

Dalej autor przedstawia Nam największe gwiazdy, które grały w XX wieku. Otrzymujemy ich osiągnięcia, historie – te są naprawdę ciekawe i warte zapoznania. Poznajemy Kazimierza Deynę, bramkarza Akimowa, świetnego technicznie Gadochę. Oczywiście jest ich więcej, a dzisiejsi piłkarze też zostali Nam opisani. Im więcej rozdziałów przeczytamy, tym bardziej zbliżamy się do „naszych czasów”. Możemy zorientować się, że Legia to nie tylko piłka nożna, lecz organizacje charytatywne, szkółki dla młodych talentów, imprezy rodzinne. Opisane zostało również muzeum klubu, sklepik z gadżetami oraz sam stadion. Jego prezentacja robi wrażenie. 
źródło: Youtube

Nie mogło zabraknąć też informacji o zdobytych pucharach i trofeach. Dostajemy świeże statystyki. Jak na tak cienką (ok. 200 stron) książkę dowiedziałam się sporo. Wizualnie też prezentuje się świetnie. Co chwilę dostajemy dawkę kolorowych ilustracji, które czynią książkę bardziej atrakcyjną. Szata graficzna jest wykonana starannie. Na deser dostajemy aktualne zdjęcie (na lipiec 2017) całej drużyny wraz ze sztabem. Do tego zdjęcia każdego zawodnika osobno wraz z krótkim opisem! Na przedniej i tylnej stronie dostajemy przyśpiewki klubu, które każdy szanujący się kibic powinien znać. Fani Legii będą z książki podwójnie zadowoleni. Autor miał b.dobry pomysł. Nie ma ona charakteru biografii jak w przypadku np. Neymara (poprzedniej książki autora). Jest w niej dużo faktów historycznych. Młodsi będą mieli okazję do nadrobienia braku wiedzy. Kolejny powód, by po nią sięgnąć i czytać.


Moja ocena: 4/5.

Plusy:
- duża dawka wiedzy o Legii,
- kolorowe ilustracje,
- sztywna okładka + kilka prezentów

Minusy:
- mogłaby być trochę grubsza
- raczej dla młodszych odbiorców

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytac.pl TUTAJ.

9 maj 2017

"Suarez. Nigdy nie będziesz sam" - Jarosław Kaczmarek

Tytuł: "Suarez. Nigdy nie będziesz sam"
Autor: Jarosław Kaczmarek
Liczba stron: 176
Wydawnictwo: Egmont
Seria: Mali Mistrzowie

Egmont wydał właśnie kolejną biografię dla dzieci autorstwa Jarosława Kaczmarka. Jak pamiętamy wcześniej ten autor wydał jeszcze: „Gole wszech czasów”. Pan Jarosław wraz z przyjaciółmi jeździ po świecie opowiadając historie, baśnie i legendy dla ludzi w każdym wieku. Piłka nożna to jego hobby.

Biografia właściwie niczym nie różni się od poprzednich części, które dostaliśmy od innych pisarzy. Całe życie piłkarza opowiedziane jest w porządku chronologicznym. Na początku każdego rozdziału jest wstęp oraz wiele ciekawych faktów historycznych oraz geograficznych. Opisana jest krótka historia danego kraju, klubu, wiele statystyk dotyczących gry w danym klubie. Całość uzupełniona jest pięknymi, kolorowymi ilustracjami. Książka ma sztywną okładkę i ok. 170 stron. Jest to trochę mniej niż w poprzednich częściach. 

Na końcu książki wypisane są wszystkie najważniejsze informacje tzn. dane osobowe, liczba goli oraz sukcesów osiągniętych w danym klubie. Bohaterem tej części jest Luis Suarez, napastnik reprezentacji Urugwaju oraz obecnie FC Barcelony. Jak możemy się dowiedzieć statystyki Pistoletu (tak na niego mówią) są imponujące. Grał w wielu prestiżowych turniejach, po drodze trzy
europejskie kluby (Ajax, Liverpool, no i FC Barcelona), w tym mnóstwo osiągnięć. Oczywiście na początku nie było łatwo, o czym się dowiadujemy z poniższej książki: rozwód rodziców, bieda w domu, no i ten porywczy charakter. Sam Luis stwierdził, że cały czas pracuje nad sobą, ma dla kogo to robić i wychodzi mu to całkiem nieźle. Dziś razem z Messim i Neymarem tworzą najsilniejszy, najbardziej skuteczny atak na całym świecie! Sam Urugwajczyk dla FCB strzelił ponad 100 goli i nadal kolekcjonuje kolejne ☺

Książkę czytało się przyjemnie, dowiedziałam się z niej wielu ciekawych faktów. Jedynym minusem była jej grubość. Jeśli nam ta pozycja nie wystarcza, zawsze możemy sięgnąć po autobiografię Luisa pt.: ” Przekraczając granicę”. 

Moja ocena: 4,5/5

Plusy:
- dużo ciekawych faktów,
- kolorowe, piękne ilustracje,
- chronologiczny porządek

Minusy:
- zbyt krótka...


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl TUTAJ, oraz empik.com TU.

10 paź 2016

"Neymar. Czarodziej futbolu" - Dariusz Tuzimek

Tytuł: "Neymar. Czarodziej futbolu"
Autor: Dariusz Tuzimek
Liczba stron: 208
Data premiery: 26-09-2016
Wydawnictwo: Egmont

Książka ta dedykowana jest piłkarzowi, którego chyba nie trzeba przedstawiać. Neymar Junior to bowiem jeden z najlepszych zawodników dzisiejszej piłki. Gracz FC Barcelony i reprezentant Brazylii to gwiazda dzisiejszego futbolu – bardzo młoda gwiazda. Już od najmłodszych lat chłopak interesował się piłką. Jak dla większości dzieciaków z Brazylii była to czasami jedyna szansa na wyrwanie się z biedy.

Mały Neymar zbierał wszystkie piłki jakie wpadły mu pod rękę: małe, duże, plastikowe… Ustawiał sobie w pokoju fotel, który imitował bramkę, kiwał krzesła i stoły. Odbijał piłkę od ściany, przyjmował ją, i tak wiele godzin. Uczył się gry z ojcem, bo Neymar Senior również grał w piłkę, ale takiej kariery jak syn nie zrobił. Później Nasz bohater chodził na boiska, gdzie grywał z kolegami. Spędzali tam mnóstwo czasu. 

W przeciwieństwie do niektórych dzieci nie chodził głodny, ale nie przelewało im się. Zwłaszcza gdy rodzinę powiększyła się o siostrę Neymara -  Rafaellę. Jego rodzina znała wartość pieniędzy, byli też bardzo religijni. Na czole Ney nosił opaskę „100% Jesus”. Nosi ją zresztą do dziś. Pierwszym poważnym klubem Neymara był Santos FC. Była to silna, brazylijska drużyna, która odnosiła sukcesy w grze. Mały Ney bardzo wybijał się oryginalnym stylem gry, szybkością, wspaniałym dryblingiem oraz fantazją.

W klubie zakolegował się z innym świetnym piłkarzem – Robinho. Byli dobrymi przyjaciółmi. Z biegiem czasu NJR zaczął się rozwijać, europejskie kluby zaczęły wysyłać swoje oferty. Jednak ofertę np. Realu Madryt odrzucił, bo nie mógł się zaaklimatyzować w nowym kraju. W Santosie FC pozostał do 2013 roku. Sam Pele namawiał go do pozostania w ojczyźnie! Nad wszystkimi papierkowymi oraz pieniężnymi sprawami czuwał jego ojciec. Sam Ney przyznał, że nawet nie wie ile ma pieniędzy. Po opuszczeniu kraju przyszła kolej na FC Barcelonę. Hiszpański klub jest jednym z najlepszych na świecie. Początki jednak nie były łatwe. W cieniu Messiego i innych świetnych zawodników Neymarowi ciężko było się wybić i pokazać prawdziwą formę.

Dziś jednak razem z Suarezem i Messim tworzą tzw. „trójząb” – czyli jeden z najskuteczniejszych ataków w dzisiejszym futbolu. Strzelają razem mnóstwo bramek. Wszyscy obawiali się spięć z Messim. Mylili się. Są razem świetnymi przyjaciółmi. W Barcie Neymar wygrał wszystko co było można. Jego kontrakt wart jest bajeczną sumę. Mimo takich kwot piłkarz nie zapomniał o Brazylii. Założył tam Instytut Neymara, który pomaga biednym dzieciom i ich rodzinom wybić się z biedy i zdobyć wykształcenie. Stwierdził również, że nie chce do końca grać w FCB.

Karierę chce kończyć np. w USA. W reprezentacji również wiele osiągnął. Złoto w tegorocznych Igrzyskach, półfinał na MŚ w Brazylii, zwycięstwo w Pucharze Konfederacji w 2013. A to przecież nie koniec jego kariery. W książce nie ma za dużo o jego życiu prywatnym. Cała reszta jest bez zarzutu. Historia jest podzielona chronologicznie. Na końcu standardowo umieszczone są statystyki. Całość opatrzona jest  sztywną okładką. Warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o tym zawodniku. Jest to pozycja nie tylko dla jego fanów.
Moja ocena: 4,5/5.

Plusy:
- historia Neymara w pigułce,
- chronologiczny porządek,
- kolorowe ilustracje + sztywna okładka

Minusy:
- mogłoby być troszkę więcej z życia osobistego Ney’a.

TUTAJ FILMY NA TEMAT KSIĄŻKI ☺
PIERWSZY
DRUGI
TRZECI
CZWARTY


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK , oraz w SKLEPIE EGMONTU

12 sie 2016

"Lewandowski. Wygrane marzenia"- Dariusz Tuzimek

Tytuł:" Lewandowski. Wygrane marzenia".
Autor: Dariusz Tuzimek
Liczba stron: 208
Data premiery: 06-2016
Wydawnictwo: Egmont

W moje ręce trafiła biografia Roberta Lewandowskiego autorstwa Dariusza Tuzimka pt: „Lewandowski – Wygrane marzenia”. Jest ona skierowana dla młodszych fanów, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgnęli po nią również starsi. Jak wiemy Lewandowski przez ostatnie lata stał się ikoną polskiego sportu. Jest rozchwytywany przez media, kluby wręcz się o niego biją, występuje w wielu reklamach (ostatnio T-Mobile, Huawei, a nawet szamponu przeciwłupieżowego Head&Shoulders). 

Na podwórku każdy dzieciak marzy o takiej karierze oraz o takich osiągnięciach. I nie ma chyba osoby, która lubiąc choć trochę piłkę nie słyszała o Robercie. Gdy nadchodziło EURO2016 ludzie już kompletnie oszaleli. Lewy był nawet na "zapachach do aut" i można było kupić jego miniaturkę na stacjach benzynowych. Na samym turnieju nieszczególnie błyszczał, ale strzelił bramkę i zawsze wykorzystywał „jedenastki”

Książka ta opisuje z grubsza całą karierę piłkarza (do EURO16), trochę życia osobistego oraz jego relacje z innymi piłkarzami oraz trenerami. Zaczynał jak większość. Kochał po szkole grać na podwórku z kolegami. Sprawiało mu to wielką frajdę. Nigdy nie skupiał się za mocno na nauce. Urodził się w Warszawie, ale mieszkał z siostrą i rodzicami w Lesznie. Można by rzec, że urodził się w „sportowej” rodzinie. Ojciec zajmował się judo, matka siatkówką, potem lekkoatletyką, a siostra również jeździła na treningi. Musieli na nie dojeżdżać ponad 30 km. Jednak żadne przeszkody nie złamały małego Roberta.

Upór, ciężka praca i żelazna konsekwencja sprawiły, że odniósł wielki sukces w sporcie. Po śmierci ojca również się nie poddał. W jego karierze jak dowiemy się z książki było mnóstwo sukcesów: mistrzostwo Polski z Lechem, dwukrotne mistrzostwo Niemiec z Borussią oraz jedno z Bayernem. Pięć razy z rzędu został Piłkarzem Roku w Polsce (w latach 2011-15). Do tej pory zdobył ponad 200 bramek co jest wyśmienitym wynikiem, a to przecież nie koniec. Oczywiście nie zawsze szło po jego myśli, nie zawsze się udawało, nie zawsze był lubiany. Czasem miał konflikty z kolegami z drużyn, a nawet kibicami! Na boisku też nie zawsze jest mu łatwo (co widzieliśmy na EURO). 

Książka ta jest opisana prostym, przyjemnym językiem, zawiera mnóstwo kolorowych, wspaniałych ilustracji. Jest w twardej oprawie i liczy około 200 stron. Cała kariera Naszego napastnika jest opisana chronologicznie. Można dowiedzieć się z niej wielu ciekawych informacji. O wyczynie strzeleniu 5 bramek w niecałe 10 minut też nie omieszkano napisać.
Polecam jak najbardziej oraz zachęcam do lektury.

Moja ocena: 5/5
Plusy:
- mnóstwo ciekawych informacji,
- wspaniałe, kolorowe ilustracje,
- twarda oprawa,
- chronologiczny porządek
Minusy:
- brak
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK