Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Współprace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Współprace. Pokaż wszystkie posty

30 kwi 2023

"Spowiedź carycy Katarzyny II" - Christopher Macht RECENZJA📚👸

Autor: Christopher Macht
Wydawnictwo: Bellona
Liczba stron: 302

Potężna, genialna i rozpustna.

Była jedną z największych władczyń, które zapisały się na stałe w historii świata. Pewnie niewielu z Was wie, że urodziła się w Szczecinie jako Zofia Augusta. Była córką pruskiego generała, a za żonę rosyjskiego następcy tronu - Piotra III, wybrała ją... teściowa: caryca Elżbieta Piotrowna. Wraz z przybyciem do Rosji, księżniczka Zofia musiała wziąć prawosławny chrzest i zmienić imię na Katarzyna. Jej ślub z Piotrem III Wielkim odbył się 21 sierpnia 1745 roku. 
Nie było to jednak udane małżeństwo. Jej mąż okazał się człowiekiem mało urodziwym, zdziecinniałym, nieprzyjemnym, i całkowicie aseksualnym. Od towarzystwa młodziutkiej żony, wolał zabawy żołnierzykami, czy nieudolną grę na skrzypcach. Nie stronił ponadto od przemocy, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Nic dziwnego, że para przez dziesięć lat nie mogła doczekać się potomka. Nawet prośby i groźby znienawidzonej teściowej, nie dawały żadnych skutków i Piotr albo nie dostrzegał Katarzyny, zupełnie ją ignorując, albo wręcz przeciwnie. Wtedy pastwił się nad nią, bił, ranił słowami, a jednocześnie lekceważył jej kolejnych kochanków. Co najbardziej szokuje, sam ich wyszukiwał! Doprawdy, jak na XVIII wiek, to takie ekscesy uchodzą nawet dziś za niebywale pikantne oraz szokujące!

Gdy Katarzyna wreszcie zaszła w ciążę, a potem urodziła syna Pawła - nie dane jej było cieszyć się dzieckiem. Teściowa odebrała jej synka, którego pozwolono jej zobaczyć dopiero po czterdziestu dniach, rekompensując to... dużą kwotą pieniężną (którą za parę dni kazano jej i tak zwrócić...). 
"Czułam się wówczas katastrofalnie. Wyobraź sobie – wydajesz na świat potomka, którego nie jest ci dane zobaczyć przez ponad miesiąc, nie dostrzeżesz jego pierwszego uśmiechu, ruszenia rączką, a nawet nieudolnej próby przewrócenia się na bok" - cytat. 
Katarzyna nigdy nie stworzyła z Pawłem ciepłej, prawdziwie matczynej relacji. Jej syn został wychowany w izolacji i zgodnie z wolą teściowej. 
W lutym 1762 roku, po śmieci matki, Piotr, zupełnie zdawał się oszaleć, iż wreszcie zostanie carem. Przez kolejne dni był stale pijany, a jakby tego było mało, ignorował prawo­sławne obrządki (…).  -cytat. W końcu czara goryczy została przelana i Katarzyna pół roku po zostaniu carycą, postanowiła pozbyć się męża. "Gdy został carem, jego zachowanie wobec mnie było coraz bardziej nachalne i aroganc­kie. Powiedzieć, że traktował mnie jak powietrze, to zbyt mało. On traktował mnie gorzej niż swych loka­jów. Kiedyś przy całym dworze nazwał mnie głupią. Wtedy we mnie wszystko się przelało. I nie pragnę­łam niczego bardziej niż zajęcia jego miejsca (…)" - cytat.

Piotr został odsunięty od władzy, a w wyniku przewrotu pałacowego - zamordowany. Odtąd Katarzyna rządziła już samodzielnie. Jeśli jesteście ciekawi co jeszcze wyznała w szczerej rozmowie ze swoim (jakżeby inaczej!) kochankiem, przyszłym królem Polski Stanisławem Poniatowskim - sięgnijcie po książkę Christophera Machta. Zapewniam Was, że będzie to niezwykle zajmująca lektura! 

Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję wydawnictwu Bellona.
Opinia opublikowana również na lubimyczytać.pl TUTAJ, oraz na bellona.pl TUTAJ



@wyd_bellona
@christophermacht
#christophermacht #SpowiedźCarycyKatarzyny #carycakatarzyna #czytam #czytambolubię #bookstagrampl #bookstagrampolska #ksiazka #polecam #nowość #audiobook

28 lis 2022

Diddly Squat. Rok na farmie - Jeremy Clarkson RECENZJA 👉📖🐄🤠

Tytuł: "Diddly Squat. Rok na farmie".

Autor: Jeremy Clarkson

Wydawnictwo: Insignis

Liczba stron: 256

„Zły dzień na farmie jest lepszy niż dobry dzień w biurze” – JEREMY CLARKSON

Jeremy Clarkson to brytyjski dziennikarz, publicysta, podróżnik, a ostatnio nawet... rolnik! Większości z Was, znany jest jednak jako prezenter programu "Top Gear", oraz prowadzący teleturnieju: "Who Wants to Be a Millionaire?".

Słynie ze swojej kontrowersyjności, bezkompromisowych poglądów oraz typowo 'wyspiarskiego' poczucia humoru. Według mnie to taka męska wersja Magdy Gessler, nie uważacie?😁 Od 2021 roku prowadzi program Clarkson's Farm, opowiadający o jego pracy jako rolnik w Cotswolds. Został też laureatem nagrody Farming Champion nadawanej przez National Farmers Union. Dlatego nie zdziwi Was jego nowa książka, która jest pamiętnikiem-autobiografią, na temat Diddly Squat, czyli jego kawałka roli - mówiąc kolokwialnie. 

metro.co.uk

Przez większość życia Clarkson marzył o tym, by uprawiać własny ogródek, zajmować się zwierzętami, siać, orać, by potem cieszyć się ze zbiorów. W końcu to przecież brzmi jak idylla, prawda? Wystarczy obejrzeć nasz swojski program: "Rolnik szuka żony", żeby zobaczyć, iż rolnikom żyje się całkiem przyzwoicie😉🐎🐖 Tu hodujesz własną świnkę, tu masz ekologiczne smaczne jajka, tutaj bujna natka, tam dorodne ziemniaczki, a obok pieje kogut i ryczy krówka. Nie wszystko jednak wygląda na takie, jakim jest na rumianym obrazku. Nikt nie ogląda spoconych rolników, którzy... często po prostu śmierdzą, gdy przyjdzie im sprzątać, wracają zmęczeni po kombajnowaniu wielu hektarów, gdy wstają o czwartej, czy piątej rano, by zdążyć na targ, albo gdy wydają mnóstwo pieniędzy na traktor, bądź nawozy... 

Witajcie na farmie Clarksona, w idyllicznym miejscu pełnym malowniczych widoków, tętniących życiem lasów i wartkich strumieni!


Jeremy odsłania kulisy bezlitosnej biurokracji (tak, tak, dobrze słyszycie, nawet rolnik musi się z tym zmagać), kapryśnej pogody, zawiści sąsiedzkiej (ach, ta zazdrość, najsilniejsze uczucie pod słońcem), czy życia podczas pandemii. Jego błyskotliwy humor, który jest ostry jak brzytwa przyciąga czytelnika, zapewniając doskonałą rozrywkę. Naprawdę wiele możemy się dowiedzieć z poszczególnych rozdziałów, które są zgodne z porami roku. Uważam, że to piękne móc spełniać swoje marzenia, które dzięki naszej pracy i wytrwałości stają się faktem dokonanym. Jeremy ma do pomocy swoich bliskich, którzy mu w tym wszystkim pomagają. Trzeba przyznać, że ma niemało do roboty, bo nie tylko uprawiają rośliny, hodują zwierzęta, zajmują się pszczelarstwem, butelkują wodę źródlaną, lecz także prowadzą sklep, w którym można kupić lokalne produkty - bez chemii.

express.co.uk
Dla każdego, kto lubi Pana Clarksona i jego sarkastyczny humor - ta książka będzie doskonałą rozrywką. Dla tych, którzy go jeszcze nie znają, a chcieliby poznać, albo dowiedzieć się więcej o rolnictwie w Wielkiej Brytanii, to też będzie fajna i satysfakcjonująca rozrywka. Zachęcam Was, żebyście po nią sięgnęli. Sama jestem ze wsi i szanuję ludzi, którzy nie boją się ciężkiej pracy, oraz chcą odrobinę zmienić świat. W końcu jajko od szczęśliwej wiejskiej kury, czy ekologiczne warzywa i owoce - smakują o niebo lepiej, niż te, które kupimy z marketu, a które przebyły miliony kilometrów i były naszprycowane toną chemii, by nie uległy gniciu, czy aby pięknie się błyszczały...🐔👨‍🌾🌽🌾

Za egzemplarz do recenzji dziękuję serdecznie wydawnictwu Insignis.

Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIKNIJ.
oraz na empik.com TUTAJ.

15 lis 2012

Zapowiedź recenzji "Bóg nigdy nie mruga" + informacja.

Witam,

chciałam Was serdecznie zaprosić na ciekawego bloga autorki znanych felietonów, opublikowanych jako książka "Bóg nigdy nie mruga". Zachęcam Was do zajrzenia pod ten adres ze względu na ciekawy konkurs : do wygrania m.in: tablet Dante. :) Oto adres : TUTAJ  Ta informacja to także zapowiedź recenzji, która na dniach pojawi się na blogu, który ostatnio zaniedbuję. ;) 



Polecam Wam też wydawnictwo Insignis.
Dziękuje za zaufanie :)!



PS. Zapraszam na kiermasz książek w Biedronce od 15.11 do 28.11.2012

kliknij

Pozdrawiam Was serdecznie.

31 sie 2012

Różności. ;-)

Cześć,

dziś notka w zasadzie o wszystkim i o niczym. Taka na rozluźnienie ;)                                                                
Na pierwszy ogień idzie promocja lektur w Biedronce. (Tak, tak dobrze słyszycie. Niektórzy z Was pewnie już gniewnie wzdychają na samo to słowo). Ja sama, uczęszczając do liceum/gimnazjum lubiłam czytać fajne lektury. Później wszystkie magazynowałam na swojej półce i mam dość pokaźny zbiorek ;) Chodzenie do ulubionej księgarni koło mojej szkoły było, że tak powiem wręcz rytuałem. Nigdy nie wracałam stamtąd z pustymi rękami.


<kliknij, aby powiększyć>

Przy okazji chciałam się Wam pochwalić wygraną (zupełnie nie-książkową), 
którą udało mi się wygrać na blogu babska-torebka .
 Każda kobieta lubi przecież kosmetyki ;)
(Chyba).


Przechodząc koło biblioteki skusiłam się na kilka pozycji.


1. Rubaszny król Hal - G. Bidwell
2. Winter - A. Greenhorn
Piękna ! Okładka to istne cudo i do tego nowość :)
3. Królowe, sześć żon Henryka VIII - D. Starkey
Dla zainteresowanych tym królem i Tudorami.

*** 

Miła lekturka do kawy czy herbatki ^^


***

Kończąc, pochwalę się Wam małą współpracą, którą nawiązałam z wydawnictwem AIM MEDIA.
Miła pani zaproponowała mi zrecenzjowanie książki wydawnictwa Insignis. Jaka to książka, na razie nie zdradzę ;) Na drugą na razie muszę troszeczkę poczekać. 


Dziękuje za zaufanie :)

Pozdrawiam,
Wiedźminka.

23 sie 2012

Kolejny powód do radości.

Hej,

dawno nic nie pisałam, ale już jestem. :)
Niektórym wakacje się już kończą, ale pozostali mają jeszcze miesiąc odpoczynku.
Co będziecie robić przez ten czas ? Mole książkowe na pewno będą czytać, prawda ?
Też mam to w planach. Zważywszy na to, że udało mi się nawiązać kolejne współprace recenzenckie :
z wydawnictwami SOL oraz z wydawnictwem Mira Harlequin . (Tak, wiem ale musiałam się pochwalić ;)



Dziękuje za zaufanie !

Znacie te wydawnictwa ? 
Dobrze oceniacie współpracę z nimi ?
Następną notką będzie stosik, więc zaglądajcie tu :)

Pozdrawiam,
Wiedźminka.