Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

18 maj 2024

"Mój okres" w bibliotekach szkolnych, czyli akcja wydawnictwa Insignis!

 Cześć,

Chciałam Wam napisać o świetnej akcji, którą wymyśliło wydawnictwo Insignis. 

 Aż 150 egzemplarzy książki “Mój okres” zupełnie za darmo od wydawnictwa ma trafić do 150 bibliotek w szkołach podstawowych. 


Okresu nie należy się bać! Trzeba go po prostu oswoić! Sięgnijcie zatem po „Mój okres” Milli Hill.

Znajdziecie tam informacje dotyczące swojego ciała i jego fizjologii – to także kopalnia wiedzy na temat emocji, samoświadomości i samoakceptacji. Dowiecie się, jak rozmawiać o cyklu menstruacyjnym oraz jak przygotować się do pierwszego – i każdego kolejnego – okresu.

Ta książka powinna znaleźć się wszędzie tam, gdzie może po nią sięgnąć dziewczynka szukająca odpowiedzi, rodzic – wskazówek, a nauczyciel – materiału do lekcji, dlatego… 


Zgłoś swoją bibliotekę szkolną do akcji i zdobądź dla niej egzemplarz książki Milli Hill „Mój okres”! 

Aby to zrobić wystarczy wypełnić poniższy formularz: TUTAJ LINK!

W akcji mogą brać udział tylko biblioteki działające przy szkołach podstawowych, która posiadają swój profil w mediach społecznościowych (szkoła lub biblioteka).

Żeby zgłoszenie było ważne, wymagane jest podanie wszystkich wymienionych w formularzu informacji.

Ilość książek jest ograniczona do 150 egz., decyduje kolejność zgłoszeń.

Ważne! Po otrzymaniu książki należy zamieścić na publicznym profilu szkoły w mediach społecznościowych jej zdjęcie oraz oznaczyć na nim wydawnictwo Insignis Media. 

Organizatorem akcji jest wydawnictwo Insignis Media.

Akcja trwa od 16 do 26 maja 2024.

23 lut 2024

Marcowe nowości książkowe wydawnictwa Insignis

 Cześć!

Marzec za pasem, więc czas na nowości książkowe od wydawnictwa Insignis.

Czego w życiu potrzebujesz najbardziej?

Już w marcu na polski rynek trafi zdobywczyni nagrody Hugo – książka „Psalm dla zbudowanych w dziczy” Becky Chambers – a wkrótce po niej jej bezpośrednia kontynuacja – „Modlitwa za nieśmiałe korony drzew” (nagroda Locusa). Obie książki tworzą pod wieloma względami wyjątkową, oryginalną serię „Mnich i robot” – to literatura SF, ale taka, jakiej jeszcze nie znacie. 

Oryginalność tej serii – szczególnie w polskim przekładzie, dokonanym przez Roberta Kędzierskiego i Annę Krochmal – przejawia się również w warstwie językowej. Mnich i robot to postaci niebinarne, używające różnych zaimków: mnich – oni, robot – ono.

O czym w swoich najnowszych książkach opowiada Becky Chambers? Wiele, wiele lat temu stworzone przez ludzi roboty zyskały samoświadomość. Odłożyły narzędzia i postanowiły opuścić fabryki. A ludzie nie zamierzali stawać im na drodze. Przeciwnie, złożona przez nich Pożegnalna Obietnica gwarantowała robotom całkowitą swobodę przemieszczania się po terytorium Pangi i takie same prawa, jakie posiadał każdy inny jej obywatel. 

Po tym, jak odeszły, nie widziano ich od wieków. 

Aż do teraz.

„Czego potrzebują ludzie?” – to właśnie to pytanie przywiodło przedstawiciela robotów z powrotem w okolice ludzkich siedzib. Robot ów zwie się Mszaczek i nie zamierza spocząć, dopóki nie pozna na nie odpowiedzi. Okazuje się jednak, że nie jest to takie proste, bo ile osób, tyle przeróżnych potrzeb. Schody zaczynają się zresztą już przy pierwszym napotkanym człowieku. Siostrat Dex – herbaciany mnich, którzy dawniej zajmowali się pielęgnacją ogrodów, a teraz serwują innym herbatę – sami chcieliby się dowiedzieć, czego tak naprawdę potrzebują. Najwyraźniej bowiem wewnętrzna pustka, która im doskwiera, to coś więcej niż tylko nieodpowiednia profesja czy coraz bardziej niekomfortowa cisza związana z brakiem świerszczy…

Po znakomitej trylogii Wayfarers Becky Chambers, kalifornijska pisarka science fiction, której książki oprócz Hugo nominowane były między innymi do nagród: im. Arthura C. Clarke’a, Nebula oraz Women’s Prize for Fiction, powraca z solarpunkową wizją świata w dylogii o mnichu i robocie.

W „Psalmie dla zbudowanych w dziczy” i „Modlitwie za nieśmiałe korony drzew” Chambers snuje pełną przepięknych cytatów filozoficzną opowieść o międzygatunkowej przyjaźni, o tym, jaki jest sens i cel istnienia człowieka w przyrodzie, gdzie znajduje się jego miejsce względem innych bytów, a także czy w świecie, w którym ludzie mają wszystko, czego chcą, posiadanie więcej ma jakiekolwiek znaczenie.

Zamów serię Mnich i robot w najlepszej cenie już teraz! TUTAJ !

****

💣💬💥

Uniwersum Metro 2033 powraca!

Po dłuższej przerwie wydawnictwo Insignis restartuje projekt, który przez wiele lat rozpalał wyobraźnię fanów literatury postapo. Tym razem wykreowane przez Dmitrija Glukhovsky’ego uniwersum odsłania skrawek świata, który ocalał w paryskim metrze. Mowa o książce Pierre’a Bordage’a „Paryż: Lewy Brzeg”.  

Katastrofa nastąpiła dawno temu. Nikt już nie pamięta, kiedy dokładnie. Ci, którzy ocaleli, byli zmuszeni zejść do ciemnych, dusznych tuneli paryskiego metra. Zasiedlili je i stworzyli społeczność na gruzach tętniącej niegdyś życiem europejskiej stolicy. Z czasem zaczęli nazywać siebie Metrolitami.

Lewy Brzeg – obszar metra rozciągający się po lewej stronie Sekwany – stał się ich domem. Ci, którzy szukali ochrony, zamieszkali w jednym z dziesięciu węzłów zrzeszających pomniejsze stacje, ci zaś, którzy cenili niezależność albo byli wyrzutkami –  w którejś z szesnastu niezależnych stacji, nieobjętych żadnym protektoratem. Pomiędzy stacjami włóczą się Pancerni, koczownicza banda zajmująca się eksplorowaniem podziemi w poszukiwaniu broni, amunicji i innych zasobów dla gotowych za nie zapłacić.

Rodzi się coraz więcej dzieci, tyle że coraz więcej wśród nich najróżniejszych mutantów przystosowanych do podziemnego świata. Metru grozi przeludnienie. Magazyny żywności pustoszeją, a widmo wyczerpania zapasów wody pitnej majaczy gdzieś na horyzoncie. Lewym Brzegiem twardo rządzą ścierające się ze sobą frakcje. Rosną niepokoje społeczne. Na Montparnasse, największym z tutejszych węzłów, niepodzielnie włada ekspansywny i szkodliwy kult wyłonienia, któremu przewodzi okrutny pastor zwany Blaskiem Niebios. W opozycji doń stoi węzeł Italie, zwany Małymi Chinami, którego rosnąca potęga coraz bardziej zagraża hegemonii wyłonienia. Każda ze stron ma w swoich szeregach obcych agentów i zdrajców… Czy wojna pomiędzy mocarstwami Lewego Brzegu jest nieunikniona?

Madonna z Bac, tajemnicza kobieta wędrująca mrocznymi tunelami paryskiego metra w asyście oddziału zbrojnych strażników, twierdzi, że wie, jak ocalić znany jej świat. Ogłasza, że tylko zjednoczenie Lewego Brzegu pozwoli przeciwstawić się prawdziwemu zagrożeniu, które według niej nadciąga zza Sekwany, z terenów niepoznanego, owianego złą sławą i mrocznym legendami Prawego Brzegu. Madonna chce powołać federację wszystkich węzłów i stacji, wyrusza więc w podróż, by przekonać do swej koncepcji przedstawicieli liczących się w metrze rad. Nie wszyscy są z tego zadowoleni. Koncepcja federacji może bowiem naruszyć misterną sieć politycznych zależności i wpływów, oplatającą cały Lewy Brzeg, która wielu możnym jest na rękę. Madonna ma szansę zjednać sobie przyjaciół, ale również zyskać śmiertelnie niebezpiecznych wrogów.

„Uniwersum Metro 2033. Paryż: Lewy Brzeg” Pierre’a Bordage’a – znanego francuskiego autora literatury SF – to na wskroś dojrzała, mroczna i misternie utkana historia, spisana niezwykle sugestywnym językiem i opowiadająca o ludziach pchanych ku ostateczności i okrutnej przemocy. To również galeria zapadających w pamięć bohaterów oraz brudna, bezwzględna polityka, która nie traci na aktualności nawet w obliczu ekstremalnej, postapokaliptycznej rzeczywistości. 

Oto wielki powrót do znanego Czytelnikom i cenionego Uniwersum Metro 2033. Przedstawiamy „Paryż: Lewy Brzeg” – w sprzedaży już od 27 marca.

Zamów książkę w przedsprzedaży już teraz! TUTAJ !


Piszcie co chętnie przeczytacie!

Do następnego♥

30 mar 2023

Potężna, genialna i rozpustna. Spowiedź carycy Katarzyny II już wkrótce w księgarniach!👑

 Witajcie,

przybywam dziś z zapowiedzią od wydawnictwa Bellona pod tytułem: "Spowiedź carycy Katarzyny II", autorstwa Christopher'a Macht'a. Ukaże się ona w sprzedaży 12 kwietnia b.r.

Katarzyna II Wielka jest uznawana za jedną z najwybitniejszych postaci na tronie carskiej Rosji.  To również kobieta, która kochała seks i nigdy się z tym nie kryła. Co takiego czyniła wieczorami i nocami? Jak wyglądał legendarna Bursztynowa Komnata, w której spędzała czas? I co robiła w swym „pokoju rozkoszy”? Ile jest prawdy w tym, że jeden z jej kochanków testował mężczyzn, którzy mieli się znaleźć w jej sypialni?
 
I jak do tego wszystkiego odnosił się jej mąż Piotr, który objął tron Rosji, ale wkrótce został obalony przez Katarzynę i zamordowany w niejasnych okolicznościach?
Na te wszystkie pytania władczyni opowiada w rozmowie ze swoim kochankiem, przyszłym królem Polski Stanisławem Poniatowskim. 

Poznajcie historię bodaj największej królowej romansów wszech czasów! 💎

Christopher Macht, to niemiecki pisarz o polskich korzeniach. Jest autorem bestsellerowej serii “spowiedzi” m.in. Hitlera, Stalina, Goebbelsa czy Himmlera. Znowu ujawnia tajemnice przeszłości. 

#Ciekawostki💎

Jak sami widzicie, jest to postać nietuzinkowa, fascynująca, a nawet... szokująca swoim stylem hm, bycia. Jeśli chcecie kupić książkę przedpremierowo, odsyłam do linków poniżej⬇️

link sprzedażowy do Empiku: KLIKNIJ
oraz link sprzedażowy do Świata Książki: KLIK

Ja nie mogę się już doczekać tej lektury!😈

#christophermacht #SpowiedźCarycyKatarzyny #carycakatarzyna #czytam #czytambolubię #bookstagrampl #bookstagrampolska #ksiazka #polecam #nowość 

7 gru 2022

Kody rabatowe od wydawnictwa Insignis!🙀😮✌️

 Cześć!

Idą Święta, więc czas najwyższy pomyśleć o prezentach😇 A nie ma nic przyjemniejszego, niż super promocje na Wasze ulubione książki! Dlatego poniżej mam dla Was kody rabatowe na dwa świetne, bestsellerowe tytuły. Zróbcie prezent sobie, albo swoim bliskim😘🎁


Adam Kay: „Nielekarz"

Kod: NIELEKARZ

Czas trwania: do 11.12

„Nielekarz” to prześmieszna, przejmująca i szokująca opowieść o tym, co dzieje się, gdy doświadczony lekarz postanawia odwiesić stetoskop na kołek, ale medycyna nie chce dać mu spokoju. To zaskakujące epizody z życia w szpitalnych murach i poza nimi spisane przez jednego z najbardziej utalentowanych brytyjskich autorów. To niepowtarzalna okazja, by przenieść się do czasów dawnej pracy Adama Kaya i zrozumieć, dlaczego rany, jakie po sobie pozostawiła, tak długo się goją. To humor ostry jak skalpel i szczerość, która chwyta za serce.

Taki właśnie jest „Nielekarz”.

KUP KSIĄŻKĘ NA empik.com KLIK!



Jeremy Clarkson: „Diddly Squat. Rok na farmie"

Kod: FARMA
Czas trwania: do  11.12

KUP KSIĄŻKĘ NA empik.com KLIKNIJ!

Dla każdego, kto lubi Pana Clarksona i jego sarkastyczny humor - ta książka będzie doskonałą rozrywką. Dla tych, którzy go jeszcze nie znają, a chcieliby poznać, albo dowiedzieć się więcej o rolnictwie w Wielkiej Brytanii, to też będzie fajna i satysfakcjonująca rozrywka. Zachęcam Was, żebyście po nią sięgnęli :)


Skusicie się? Buziaki!💝

28 lis 2022

Diddly Squat. Rok na farmie - Jeremy Clarkson RECENZJA 👉📖🐄🤠

Tytuł: "Diddly Squat. Rok na farmie".

Autor: Jeremy Clarkson

Wydawnictwo: Insignis

Liczba stron: 256

„Zły dzień na farmie jest lepszy niż dobry dzień w biurze” – JEREMY CLARKSON

Jeremy Clarkson to brytyjski dziennikarz, publicysta, podróżnik, a ostatnio nawet... rolnik! Większości z Was, znany jest jednak jako prezenter programu "Top Gear", oraz prowadzący teleturnieju: "Who Wants to Be a Millionaire?".

Słynie ze swojej kontrowersyjności, bezkompromisowych poglądów oraz typowo 'wyspiarskiego' poczucia humoru. Według mnie to taka męska wersja Magdy Gessler, nie uważacie?😁 Od 2021 roku prowadzi program Clarkson's Farm, opowiadający o jego pracy jako rolnik w Cotswolds. Został też laureatem nagrody Farming Champion nadawanej przez National Farmers Union. Dlatego nie zdziwi Was jego nowa książka, która jest pamiętnikiem-autobiografią, na temat Diddly Squat, czyli jego kawałka roli - mówiąc kolokwialnie. 

metro.co.uk

Przez większość życia Clarkson marzył o tym, by uprawiać własny ogródek, zajmować się zwierzętami, siać, orać, by potem cieszyć się ze zbiorów. W końcu to przecież brzmi jak idylla, prawda? Wystarczy obejrzeć nasz swojski program: "Rolnik szuka żony", żeby zobaczyć, iż rolnikom żyje się całkiem przyzwoicie😉🐎🐖 Tu hodujesz własną świnkę, tu masz ekologiczne smaczne jajka, tutaj bujna natka, tam dorodne ziemniaczki, a obok pieje kogut i ryczy krówka. Nie wszystko jednak wygląda na takie, jakim jest na rumianym obrazku. Nikt nie ogląda spoconych rolników, którzy... często po prostu śmierdzą, gdy przyjdzie im sprzątać, wracają zmęczeni po kombajnowaniu wielu hektarów, gdy wstają o czwartej, czy piątej rano, by zdążyć na targ, albo gdy wydają mnóstwo pieniędzy na traktor, bądź nawozy... 

Witajcie na farmie Clarksona, w idyllicznym miejscu pełnym malowniczych widoków, tętniących życiem lasów i wartkich strumieni!


Jeremy odsłania kulisy bezlitosnej biurokracji (tak, tak, dobrze słyszycie, nawet rolnik musi się z tym zmagać), kapryśnej pogody, zawiści sąsiedzkiej (ach, ta zazdrość, najsilniejsze uczucie pod słońcem), czy życia podczas pandemii. Jego błyskotliwy humor, który jest ostry jak brzytwa przyciąga czytelnika, zapewniając doskonałą rozrywkę. Naprawdę wiele możemy się dowiedzieć z poszczególnych rozdziałów, które są zgodne z porami roku. Uważam, że to piękne móc spełniać swoje marzenia, które dzięki naszej pracy i wytrwałości stają się faktem dokonanym. Jeremy ma do pomocy swoich bliskich, którzy mu w tym wszystkim pomagają. Trzeba przyznać, że ma niemało do roboty, bo nie tylko uprawiają rośliny, hodują zwierzęta, zajmują się pszczelarstwem, butelkują wodę źródlaną, lecz także prowadzą sklep, w którym można kupić lokalne produkty - bez chemii.

express.co.uk
Dla każdego, kto lubi Pana Clarksona i jego sarkastyczny humor - ta książka będzie doskonałą rozrywką. Dla tych, którzy go jeszcze nie znają, a chcieliby poznać, albo dowiedzieć się więcej o rolnictwie w Wielkiej Brytanii, to też będzie fajna i satysfakcjonująca rozrywka. Zachęcam Was, żebyście po nią sięgnęli. Sama jestem ze wsi i szanuję ludzi, którzy nie boją się ciężkiej pracy, oraz chcą odrobinę zmienić świat. W końcu jajko od szczęśliwej wiejskiej kury, czy ekologiczne warzywa i owoce - smakują o niebo lepiej, niż te, które kupimy z marketu, a które przebyły miliony kilometrów i były naszprycowane toną chemii, by nie uległy gniciu, czy aby pięknie się błyszczały...🐔👨‍🌾🌽🌾

Za egzemplarz do recenzji dziękuję serdecznie wydawnictwu Insignis.

Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIKNIJ.
oraz na empik.com TUTAJ.

19 mar 2021

"Droga stali i nadziei" - Dmitrij Manasypow Metro 2033

Tytuł: "Droga stali i nadziei"

Autor: Dmitrij Manasypow

Liczba stron: 487

Wydawnictwo: Insignis

W księgarniach pojawiła się nowa powieść z Uniwersum Metro 2033 pt: „Droga stali i nadziei” autorstwa Dmitrija Manasypowa. Fani tej serii dość długo musieli czekać na nową część. Czy było warto? 

Autor ten po raz pierwszy pojawił się w polskiej odsłonie Uniwersum Metra i dostarczył nam dość długą powieść, przy której spędzicie kilkanaście godzin. Ci, którzy spodziewają się klimatu Metra mogą być rozczarowani, gdyż akcja w metrze się nie dzieje. Ani razu nie jesteśmy do niego zabierani, a całą powieść czyta się bardziej jak coś z serii S.T.A.L.K.E.R, gdzie bohaterowie wędrują po powierzchni Rosji. 

Podczas czytania powieści należy się skupić, gdyż w wielu miejscach autor używa trudnego słownictwa i szybko można się pogubić w akcji oraz stracić wątek. Na pochwałę zasługuje fakt, że całość jest wymyślona przez autora i nie czerpie zbytnio pomysłów z poprzednich odsłon. Fabuła jest przeplatana losami kilku bohaterów, których wątek jest albo nie do końca wyjaśniony albo zostaje wpleciony w główną historię. Ta opisuje młodą dziewczynę ze zdolnością pewnego rodzaju telepatii o imieniu Daria. Jej losy łączą się z młodym wojownikiem, którego celem jest odnalezienie dziewczyny i odprowadzenia jej do wujka. Nie jest to jedyny wątek fabularny, lecz nie chcę zdradzać za dużo. 

Obok postaci głównych dostajemy też sporo pobocznych, które często są bardziej wyraziste i ciekawsze. Cała akcja dzieje się na powierzchni i nie brakuje tu potworów, roślin, czy zmutowanych ludzi dotkniętych przez promieniowanie. Z początku akcja bardzo wolno się rozwija, lecz z czasem nabiera rozpędu. Dostajemy więcej strzelanin czy bijatyk. Autor rzetelnie opisuje różne bronie, pojazdy i sceny batalistyczne. Zakończenie zostawia niedosyt i każe czekać na kolejną część, która mam nadzieję pojawi się w polskich księgarniach w przyszłości. 

Warto sięgnąć po tę powieść, by poczuć nutę świeżości i odpocząć od dusznego, pełnego niebezpieczeństw metra oraz wyjść razem z bohaterami na powierzchnię i tam niczym stalker zmierzyć się z przeciwnościami losu oraz wszelkimi niebezpieczeństwami. Historia ta nie wymaga znajomości poprzednich odsłon serii, gdyż jest kompletnie osobną opowieścią co daje okazję do dobrego wstępu do całego uniwersum. Wydanie standardowo jest ozdobione w środku mapką, sama powieść nie należy do krótkich i zawiera kilkanaście długich rozdziałów wraz z prologiem oraz epilogiem.

Moja ocena: 5/5

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis

Recenzja opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK, na empik.com TUTAJ, oraz na livro.pl KLIKNIJ.

12 paź 2020

Premierowe książki wydawnictwa Insignis!

Cześć Wam! Wydawnictwo Insignis kusi fajnymi nowościami, a oto one!

👉❤❤❤❤❤❤

"Księżniczka debiutuje", czyli druga część „Kronik Rosewood”👸

To książka napisana przez brytyjską youtuberkę Connie Glynn. Pierwsza część serii „Księżniczka incognito” przez wiele tygodni gościła na listach bestellerów, dzięki fantastycznie oddanemu światu szkoły z internatem, z wachlarzem emocji, którego nie zabranie w części „Księżniczka debiutuje”

KUP JUŻ TERAZ!

od daty premiery, tj od 30.09 na Empik.com i w salonach Empik będzie działała promocja – przy zakupie Księżniczki debiutuje, pierwszy tom – Księżniczka Incognito z rabatem 50%

IG @insignis_media

IG Autorki @connieglynn

#KsiężniczkaDebiutuje #RosewoodChronicles #KsiężniczkaIncognito #nowość

 👇💣💗💛💜💚💙💘💙💚💛💜💜💛💚💙💘

„Trudna miłość. Mama i ja”, to książka bestsellerowej autorki - Reginy Brett w nowej wspomnieniowej formie. W mocnych, a zarazem uzdrawiających słowach Regina portretuje trudną relację rodzic-dziecko. 

Sięga zarówno do pięknych, jak i trudnych chwil, kreśląc niezapomnianą historię złości, przebaczenia oraz tego, co zawsze zostaje na końcu - miłości. Snuje opowieść o miłości do mamy, która nie potrafiłam kochać własnej córki. Swoją książkę dedykuje wszystkim swoim czytelnikom, aby zawsze kochali tkwiące w nich dzieci. 

IG @insignis_media

IG Autorki @reginabrett

Spot promujący książkę: KLIK

#TrudnaMiłość #MamaIJa #BógNigdyNieMruga #JesteśCudem #Kochaj #MówWłasnymGłosem #nowość

👉💜💜💛💛💚💚💙💙💋💋

Ostatnia nowość to: "Mindf*ck Cambridge Analytica czyli jak popsuć demokrację".  Autor książki Christopher Wylie w 2018 roku, ujawnił się jako sygnalista w aferze, która wstrząsnęła całym światem. 

Tego dnia gazety„Guardian”i„New York Times” jednocześnie opublikowały wyniki wspólnego rocznego śledztwa dotyczącego politycznej firmy consultingowej Cambridge Analityca, odpowiedzialnej po części m.in. Za zwycięstwo Trumpa, sukces Brexitu i wiele innych wydarzeń na świecie, które pod przykrywką demokratycznych plebiscytów klienci Cambridge Analytica obracali na swoją korzyść.

Korzystając z danych osobowych dostępnych na Facebooku i sztabu naukowców i analityków, Cambridge Analytica kreowała targetowane kampanie polityczne. Uciekając się do wyrafinowanych metod społecznej manipulacji, firma ta potrafiła przechylić szalę wyborów na korzyść swojego klienta. Christopher Wylie był jedną z osób odpowiedzialnych za informatyczną stronę całego przedsięwzięcia.

Wstrząsająca lektura, która pokazuje, jak za pomocą analizy big data współczesne korporacje mogą manipulować opinią publiczną i zaburzać demokratyczny proces wyborczy.

#Mindfuck #CambridgeAnalytica #ChristopherWylie #Wylie #nowość

*******

Jesteście ciekawi tych nowości? :)

Buziaki, Angelika♥

19 lut 2020

🌺Nowości książkowe wydawnictwa Insignis: Poznaj swoje bakterie i Księżniczka incognito🌸

Cześć🌺🌸

Przedstawiam Wam dziś dwie nowości książkowe od wydawnictwa @Insignis. Jesteście ciekawi? Zapraszam do dalszej części posta.

Nie widzisz ich, ale tam są. Na tobie, w tobie i wokół ciebie. Ważą ciężkie kilogramy, bo masz ich na sobie 15 000 razy więcej, niż jest ludzi na Ziemi. I nigdy nie śpią.

"Poznaj swoje bakterie" to książka biolożek Nicoli Temple i Catherine Whitlock w księgarniach już od 26 lutego.
OPIS: Królestwo bakterii jest tak wielkie, że stanowi wręcz cały mikrowszechświat. Dowiedz się więcej o tych niewidzialnych formach życia i zostań bakterionautą, poznaj swoje bakterie! Zobacz niczym pod mikroskopem, czym są, jak wyglądają, co porabiają, kiedy śpisz, co jedzą, by móc funkcjonować, jakie oddają ci przysługi i jakie jest modus operandi ich wichrzycielskiej frakcji. 

Zamów książkę w najlepszej cenie w przedsprzedaży już teraz!
Empik: KLIK Świat Książki: TUTAJ

Przez lata wpajano nam "bo taki był stan wiedzy" że bakterie są złe, brudne, a przecież zawdzięczamy im tak wiele! Nie byłoby nas, gdyby nie one. Warto nauczyć się, jak zwalczać te szkodliwe, ale też dbać o pożyteczne mikroby. Bo czy wiesz, że to nie deska klozetowa jest „najbrudniejszą” rzeczą, z jaką masz styczność, a twój …telefon komórkowy? Czy wiesz, że bakterie mają niebagatelny wpływ na twój zapach ciała i atrakcyjność seksualną? Ba, oddziałują nawet na twój nastrój. Mikroby sprawiają, że jesteś tak wyjątkowy, że dzięki śladom na klawiaturze naukowcy mogą stwierdzić, że należy do ciebie. To zaledwie kilka przykładów na niezwykłość bakterii, których dowiesz się dzięki tej książce.

Jej przystępną, ale nader sprawnie edukującą i treść uporządkowano według narządów i układów: poznasz bakterie zamieszkujące skórę, oczy, jamę ustną, układ oddechowy, pokarmowy i moczowo-płciowy. Zaciekawienie tą materią z pewnością spotęguje graficzny układ książki, która zachwyca wizualnie infografikami, diagramami i zapadającymi w pamięć fotografiami zbliżeniowymi mikrobów. 

Poznaj swoje bakterie z pewnością zafascynuje tym, jak funkcjonują drobnoustroje i zainspiruje do dalszych biologicznych poszukiwań i stania się miłymi gospodarzami dla bakterii, bo ci goście przyczyniają się ciężką pracą do naszego dobrostanu.

💞💞💞💞💞

„Księżniczka incognito” Connie Glynn to pierwsza powieść z serii „The Rosewood Chronicles” i trafi do księgarń także 26 lutego.

Connie Glynn to znana brytyjska youtuberka, która swoją internetową przygodę zaczęła od bloga na platformie Tumblr, gdzie publikowała posty na temat filmów Disneya, anime oraz gier wideo. W roku 2013 jako Noodlerella wrzuciła swój pierwszy filmik na YouTube’a. Dzięki oryginalnemu stylowi, poczuciu humoru oraz umiejętności tworzenia prawdziwie bajkowej atmosfery Connie zjednała sobie rzesze fanów. Dziś jej kanał subskrybuje niemal milion użytkowników, a filmiki doczekały się łącznie prawie 90 milionów wyświetleń. 

Zamów książkę w przedsprzedaży w najlepszej cenie już dzisiaj: KLIK.

Connie od zawsze uwielbiała pisać – już w wieku sześciu lat stworzyła pierwsze opowiadanie. Kiedy więc otrzymała od wydawnictwa Penguin Random House propozycję stworzenia serii dla nastolatków takich jak ona, nie mogła odmówić. „Księżniczka incognito” to powieść, którą pokochają czytelniczki „Girl online” i „Pamiętnika księżniczki”.  Connie nie bez powodu umieściła swoją literacką bohaterkę w szkole z internatem – sama w nim mieszkała i jej doświadczenia zainspirowały ją do stworzenia Rosewood Hall. Witajcie w jego magicznym świecie!

Przeczytaj fragment Księżniczki incognito przed premierą! KLIKNIJ TU

źródło: https://www.goodreads.com
Do prestiżowej szkoły Rosewood Hall trafiają dwie nastolatki z zupełnie różnych światów. Lottie Pumpkin to zwyczajna dziewczyna, która marzy, żeby być księżniczką. Ellie Wolf to księżniczka, która marzy, żeby być zwyczajną dziewczyną. Kiedy trafiają do wspólnego pokoju w internacie, sądzą, że zamiana ról może zakończyć się tylko bajkowym „żyły długo i szczęśliwie”. Jednak rzeczywistość pełnej rywalizacji prestiżowej szkoły okazuje się nieco bardziej skomplikowana. Szczególnie że ktoś poznał ich tajemnicę.

Dziewczęta szybko zdadzą sobie sprawę, że w Rosewood Hall nic nie jest takie, jak mogłoby się wydawać, a stara szkoła oraz otaczający ją mroczny las roją się od sekretów. Przyjdzie im stawić czoła niebezpieczeństwom, którym zdolna przeciwstawić się jest jedynie siła prawdziwej przyjaźni. W „Księżniczce incognito” z pewnością nie zabraknie emocji: Lottie i Ellie wejdą w świat nowych znajomości, pierwszych zauroczeń i zaskakujących intryg; w nie taką zwykłą szkolną rzeczywistość oraz tę zupełnie bajkową – królewską.

Oglądaj Connie na YouTubie i śledź w mediach społecznościowych
YT:KLIK♥        IG: TU        Twitter: klik       FB:FACEBOOK



Jesteście zainteresowani którymś tytułem? ☺
Pozdrawiam🦄🌺💋🌷💞

19 gru 2019

🎅❄️Przedświąteczny spot!🎅❄️

Cześć!

Święta za pasem i już na dobre trwa prezentowa gorączka; kurierzy przygotowują się na doręczycielski armagedon, a konsumenci w coraz większym stresie przeklikują strony internetowe i przemierzają galerie handlowe w poszukiwaniu Świętego Graala: odpowiedniego pomysłu na prezent.
źródło: https://www.opencolleges.edu.au/

Jak w preferencjach zakupowych Polaków plasuje się książka? Jak wynika z raportu firmy Deloitte „Zakupy świąteczne 2019”, książka jest drugim najczęściej wybieranym w Polsce prezentem dla bliskich – po kosmetykach i perfumach; to spadek z pierwszego miejsca, jakie zajmowała w rankingu w latach 2017 i 2018. Co ciekawe, podobnie przedstawia się pozycja książki na liście prezentowych bestsellerów w Europie – na niej również zajmuje drugie miejsce (i podobnie jak w Polsce w tym roku spadła z pierwszego). Jedyną różnicą jest fakt, że na szczycie rankingu w ogólnoeuropejskim zestawieniu znajdują się czekoladki (kosmetyki i perfumy uplasowały się na 3. miejscu). Książki są za to najczęściej kupowanym w Polsce prezentem dla młodzieży. Jeśli zaś chodzi o dzieci, książki dla tej grupy wiekowej zajmują czwarte miejsce na liście najczęściej wybieranych prezentów.

Czy jednak książka to trafiony prezent? Wydaje się, że tak, skoro jest ona dla kobiet trzecim najbardziej pożądanym prezentem (po kosmetykach i czekoladkach), a dla mężczyzn – pierwszym. W roku 2019 najwięcej ankietowanych spodziewa się dostać kosmetyki; na drugim miejscu figuruje książka, a na kolejnych czekoladki i… gotówka.

Wysoka pozycja książki w rankingu prezentów sprawia, że w księgarniach w okresie przedświątecznym pojawia się mnóstwo ciekawych tytułów, książkowych zestawów, okazyjnych ofert i promocji – dbają o to zarówno księgarnie, jak i wydawcy. Ci ostatni robią wszystko, by zachęcić czytelników do zakupu właśnie swoich pozycji, co wobec przebogatej oferty konkurencji bywa trudne.

Wydawnictwo Insignis w tym roku wybrało dość niekonwencjonalną metodę zwrócenia uwagi na swoje świąteczne nowości. Wydawca ten przygotował reklamę, w której znany stand-uper Michał Kempa zamiast zachęcać do zakupu książek na prezent, wyraźnie to odradza.
„W naszych bożonarodzeniowych reklamach książkowych zawsze staramy się podkreślić szeroką rozpiętość tematyczną i gatunkową naszych tytułów” – mówi Tomasz Brzozowski, współwłaściciel wydawnictwa. „Dwa lata temu prezentowaliśmy nasze książki w wyrazistym bożonarodzeniowym i familijnym kontekście jako prezent, który można dobrać dla każdego członka rodziny; rok temu przygotowaliśmy spot, w którym w serii krótkich ulicznych wywiadów pytani potwierdzali, że obdarowują bliskich książkami. Tym razem postanowiliśmy pójść pod prąd: zaprosiliśmy do udziału w naszym świątecznym spocie Michała Kempę, którego uwielbiamy. Pomyśleliśmy: niech Michał zrobi taki miniroast książki i szczerze odradzi kupowanie książkowych prezentów. Michał wypadł znakomicie – aż się przestraszyliśmy, że można wziąć go na serio (śmiech)!”.
A skoro Michał Kempa odradza zakup książek, to co poleca na prezent? I czy jego propozycje znajdują się wśród najczęściej wybieranych prezentów?
Zobaczcie!
Źródło: https://www2.deloitte.com/pl/pl/pages/consumer-business/articles/zakupy-swiateczne-2019.html

A Wy? O co najchętniej prosicie św. Mikołaja?🎅❄️
Kupiliście już prezenty, czy czekacie na ostatni moment?
Ja od wielu lat "muszę" dostać jakąś książkę i dla mnie taki prezent jest bardziej wartościowy, niż np. czekoladki ;-) 

Miłego wieczoru!
Angelika
Mój Instagram - zapraszam♥

20 lis 2019

Nowość na półce: kryminał Pawła Fleszara pt.:"Powódź"

Cześć,

dziś chciałam Wam napisać o nowości, która pojawiła się na rynku czytelniczym. Mowa tutaj o "Powodzi" autorstwa Pawła Fleszara. Jesteście ciekawi? Zapraszam do krótkiego opisu.

„Pewnej nocy czterdziestoletni Jakub wyskakuje z dziewiątego piętra wieżowca w Krakowie. Zostawia list pożegnalny ze zdjęciem pięknej dziewczyny. Być może jest to Zuza, o której Kuba napisał: „Zły człowiek zabrał Zuzę i odtąd moje życie straciło sens”.
Co tak naprawdę skłoniło mężczyznę do samobójstwa? Kim jest Zuza i co się z nią stało? Jaki związek z tym wszystkim mają budzące grozę filmy znalezione w smartfonie Jakuba? Odpowiedzi na te pytania próbuje znaleźć Kris, przyjaciel Kuby z dzieciństwa. Kris jest zawodowym żołnierzem, ale daleko mu do typowego bohatera, który samotnie stawia czoło złemu światu – kiepsko strzela, ma nadciśnienie i początki nadwagi. Tymczasem prywatne śledztwo prowadzi go do zaskakujących odkryć…

W tym obfitującym w humor kryminale autor podrzuca czytelnikowi różne tropy, sprowadzając go często na manowce. Tytułowa powódź nieubłaganie zbliża się do miasta…”

wydawnictwo: Dom Wydawniczy „Księży Młyn” Michał 
data premiery: 24 października 2019 r.

O Autorze:
Paweł Fleszar ma 46 lat. Od 1997 roku lat jest dziennikarzem. Najdłużej pracował w Tempie i Przeglądzie Sportowym, poza tym w dziennikach lokalnych, Nowinach i Gazecie Krakowskiej oraz w magazynach: Champion. Sport and more, futbol.pl, Super Volley. Prowadzi też stronę internetową sportkrakowski.pl

"Powódź" to jego debiut na oficjalnym rynku wydawniczym. Wcześniej napisał "Wyśnioną jedenastkę", która nie została wydana w formie drukowanej, a jedynie udostępniona - głównie blogerom książkowym - jako e-book na stronie sportkrakowski.pl

W 2019 roku został jednym ze zwycięzców konkursu „Kryminał na 100-lecie AGH”, a jego opowiadanie „Dodatkowy rzut osobisty” zostanie opublikowane w zbiorze nagrodzonych tekstów wydanym w grudniu przez uczelnię.

Serdecznie zapraszam do skopiowania treści i udostępniania posta. Autor będzie Wam bardzo wdzięczny☺
Pozdrawiam, Angelika♥

31 paź 2019

"Mutant" - Andriej Butorin Metro 2033

Tytuł: "Mutant"
Autor: Andriej Butorin
Seria: Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 400

W księgarniach ukazała się nowa powieść z serii Uniwersum Metro 2033 autorstwa Andrieja Butorina  pt. „Mutant”. Książka ta nie jest żadną kontynuacją historii wydanych do tej pory na polskim rynku. Stanowi ona nową, odrębną opowieść. Jej fabuła jest dość prosta. 

Tytułowy Mutant imieniem Gleb budzi się w lesie, nie pamięta jak się tam znalazł, nie wie nic o sobie. Jego celem jest przywrócenie pamięci i starcie z ludźmi, którzy zafundowali mu taki los. Chce wiedzieć o sobie wszystko, o swojej przeszłości, rodzinie, a także o pochodzeniu własnej mutacji.
W lesie spotyka drugiego mutanta, którego nazywa Pistoletem, i któremu ratuje życie przed mutowilkami.


Pistolet również ma swój cel. Cierpi on na przypadłość przestawiania głosek w wymawianych wyrazach, przez co naszemu głównemu bohaterowi ciężko go czasem zrozumieć, choć sprawia mu to nieraz czystą frajdę. Towarzysze przez czas powieści razem podróżują, a ich celem jest Wielki Ustiug, w którym zamieszkuje Dziadek Mróz. Jest on prawdopodobnie jedyną nadzieją na wyleczenie dwójki bohaterów. Oczywiście trasa, którą muszą przebyć nie jest usłana różami. Na swojej drodze napotkają na wiele niebezpieczeństw (i wcale nie chodzi tu głównie o promieniowanie, bowiem nasza dwójka jest na nią odporna). 

W wielu miejscach czają się potwory, wrogo nastawieni ludzie, czy też cerkiewni, którzy nie pałają wielką sympatią do mutantów. Autor porusza wiele kwestii, z którymi zmaga się dzisiejszy świat. Niechęć, czy nienawiść do różnych ras, osobowości, ludzi chorych czy biednych. Jest dużo nawiązań do baśni, czy fantastyki (choćby wymieniony już Dziadek Mróz, czy nasz tytułowy bohater porównywany do Bestii z bajki Disneya). Smaczków takich jest więcej, ale nie chcę więcej zdradzać. Opowiedziana historia różni się też od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Całość dzieje się praktycznie na powierzchni. Nie ma tu ciasnych, klaustrofobicznych tuneli. 

Stalkerzy nie są również motywem przewodnim. Samych potworów jest jak na lekarstwo. Oczywiście ludziom nadal nie można ufać, w miarę jak rozwija się fabuła łatwo już dopowiedzieć sobie, co stanie się dalej. Gleb na własnej skórze przekonuje się, czym jest przyjaźń, zdrada, a także poświęcenie. Książka idealnie nadaje się na jesienne wieczory. Czyta się ją lekko, jej grubość nie przeraża. Jest ona po prostu inna i wnosi powiew świeżości do Uniwersum Metra. Chętnie sięgnę po jej kontynuację jeśli się taka ukaże.

Moja ocena: 5/5
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawictwu Insignis
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl TUTAJ, na empik.com KLIK, oraz na livro.pl KLIK.


Zapraszam na mój IG

25 wrz 2019

"O północy w Czarnobylu. Nieznana prawda o największej nuklearnej katastrofie" - Adam Higginbotham

Tytuł: "O północy w Czarnobylu. Nieznana prawda o największej nuklearnej katastrofie"
Autor: Adam Higginbotham
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 560

Katastrofa nuklearna w elektrowni atomowej w Czarnobylu, która wydarzyła się 26 kwietnia 1986 roku wstrząsnęła całym światem. Nie tylko ze względu na ogromne skutki, które wywarła, ale też ze względu na przerażające fakty, o których bano się mówić. Liczby ofiar i poszkodowanych do dziś nie są znane. Przez długi czas ukrywano przed światem co się wydarzyło na Ukrainie. 

Cały projekt w ogóle nie powinien wejść w życie ze względu na złą konstrukcję, wady, materiały słabej jakości oraz ludzi pracujących na okrągło, by wyrobić normy i dotrzymać nierealnych terminów. Książka: „O północy w Czarnobylu” Adama Higginbothama nie jest wymyśloną historią z fikcyjnymi bohaterami. Jest to książka, która zawiera fakty i wyjawia prawdę. Znajduje się w niej ogromna liczba przypisów odnoszących się do rosyjskich źródeł, wywiadów, które są dowodem na autentyczność tekstu. 

Nie ma tu miejsca na fikcję. Na początku autor cofa się w przeszłość, a więc w lata, gdzie śmiercionośna, masywna elektrownia jeszcze nie stała na ukraińskiej ziemi. Omówiony został proces jak to wszystko się zaczęło: kto prowadził projekt, kto był odpowiedzialny za budowę reaktorów RMBK i wodno-grafitowej bomby, która tak skrzywdziła ludzi. Czytając powieść można naliczyć masy absurdów i aż wierzyć się nie, chce ile błędów zostało popełnionych po drodze i jak w ogóle taka elektrownia mogła powstać. 

Co ciekawe, projekt po udanych testach byłby rozwijany dalej (mowa tu o dobudowaniu piątego i szóstego reaktora). Dalej opisany został proces działania elektrowni atomowej, co według mnie było jednym z najciekawszych rozdziałów. Nie czyta się tego łatwo zwłaszcza jeśli nie posiada się wiedzy z chemii, czy fizyki, ale można się bardzo dużo dowiedzieć. Każdy rozdział jest wręcz kopalnią faktów, czego tak bardzo brakowało na polskim rynku. Na początku i końcu książki dostajemy swego rodzaju ściągawkę, która opisuje ludzi pracujących w elektrowni, czy blisko z nią związanych – ich stanowiska i role, a także wiele trudniejszych skrótów i słów kluczowych. 
źródło: spidersweb.pl

Pozwoli to na uzupełnienie, czy poszerzenie wiedzy. Dalsze rozdziały omawiają już od środka całą sytuację, krok po kroku, minuta po minucie jakbyśmy oglądali serial (który wyemitowała stacja HBO, i który również gorąco polecam). Dużą zasługą są komentarze wyjaśniające od autora, który bardzo dobrze rozumie całą tematykę związaną z katastrofą. Dla dociekliwych na początku książki dostajemy schemat całej elektrowni. Rozrysowane zostało położenie reaktorów, a nawet ich wnętrze. Mimo charakterystyki powieść osobiście traktuje jako mini-encyklopedię, gdyż opisy są tu bardzo szczegółowe. Mamy tu wydarzenia sprzed katastrofy jak i po niej. Całość jest porywająca, jak niestety również niepokojąca i zwyczajnie smutna. Czynnik ludzki po raz kolejny przyczynił się do cierpienia wielu osób, a powieść ta nam to uświadamia. Wielu ludzi oddało życie, by ocalić Europę i posprzątać po winnych całej tragedii. Niestety, nikt mało kto, jeśli w ogóle o nich pamięta... 

Moja ocena: 5/5

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu SQN

Opinia opublikowana również na portalu lubimy czytać.pl KLIK.

Zachęcam do komentowania☺