Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmowe adaptacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmowe adaptacje. Pokaż wszystkie posty

22 sty 2017

”Assassin’s Creed: Oficjalna Powieść Filmu” - Christie Golden

Tytuł: ”Assassin’s Creed: Oficjalna Powieść Filmu”
Autor: Christie Golden 
Liczba stron: 450
Wydawnictwo: Insignis
Data premiery: 11-01-2017

Przed Nami kolejna część przygód o skrytych zabójcach pt.: ”Assassin’s Creed: Oficjalna Powieść Filmu” autorstwa Christie Golden (wielokrotnie nagradzana za powieści fantastyczne i horrory: Star Trek, Warcraft, Star Wars). 

Fabuła podzielona jest na dwie ramy czasowe: współczesność oraz lata XV - XVIII wieku. Główny bohater Callum Lynch był małym chłopcem, który lubił adrenalinę i szaleństwo. Od najmłodszych lat został ciężko doświadczony, gdy odkrył trupa swojej matki we własnym domu. Zabójcą okazał się jego własny ojciec. Za tą zbrodnią kryła się pewna tajemnica, która z biegiem akcji zaczyna się rozwiązywać. 

Fabuła przenosi Nas potem do więzienia stanowego oraz dorosłego już Calluma Lyncha, który w celi śmierci oczekuje na swój wyrok. Zostaje on wykonany, ale Nasz bohater nie ginie, lecz budzi się otępiały w dziwnym, nieznanym miejscu. Miejscem tym okazuje się być Abstergo Industries – przykrywka współczesnych templariuszy – odwiecznych wrogów asasynów. 

Zaraz po tym poznaje dr Sofię Rikkin, która jest córką wielkiego Alana Rikkina – przywódcą dzisiejszych templariuszy, Mistrza Wielkiego Zakonu. Wizyta Cala nie jest przypadkowa. Mężczyzna ma coś czego potrzebują templariusze. W jego żyłach płynie krew średniowiecznego asasyna – Aguilara de Nerha, jego przodka. Dr Sofia poddaje go bolesnym i traumatycznym symulacjom w Animusie, by odkryć sekrety byłego zabójcy, a dokładniej – lokalizacji Jabłka. Jest to artefakt, który pozwala na zapanowanie nad ludzkimi emocjami. Córka Rikkina wierzy, że dzięki temu uda się pozbyć agresji i przemocy, która siedzi w ludziach. Jej ojciec ma zaś inne plany…

Z biegiem czasu Cal zaczyna przyzwyczajać się do symulacji, a nawet je kontrolować. Poznajemy innych „pacjentów”, którzy również okazują się być współczesnymi wersjami średniowiecznych asasynów. Rozdziały przeplatają się między współczesnością, a średniowieczem. Poznajemy losy Aguilara, jego miłości i powoli jesteśmy doprowadzani do legendarnego Jabłka. Z drugiej strony Nasz bohater ląduje z powrotem w laboratorium bardziej doświadczony i uodporniony. Na brak akcji nie możemy narzekać. Całość jest bardzo dynamiczna, pełna walk, biegania po dachach i unikania śmierci.

Każdy z bohaterów ma własną historię, każdy ma swoje unikalne atuty i zdolności. Zakończenie daje do myślenia. Całość jest trochę krótka, ale na osłodę dostajemy 4 dodatkowe rozdziały z symulacji pozostałych towarzyszy Cala: Nathana, Emira, Moussy oraz Lin.  Książkę polecam, przeczytajcie ją, a potem do kina na film ze świetną rolą Michaela Fassbender'a i nie tylko! ;-)

Moja ocena: 4/5.

Plusy:
- ciągła, dynamiczna akcja,
- ciekawa historia średniowiecznych asasynów
Minusy:
- za krótka,
- momentami trochę niedopracowana

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis.
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK.

5 sty 2017

Wkrocz w mroczny świat asasynów i templariuszy z filmem i oficjalną powieścią filmową „Assassin’s Creed”

Cześć,

Jeszcze tylko kilka dni dzieli nas od polskiej premiery długo wyczekiwanego filmu stworzonego w ramach kultowego uniwersum Assassin’s Creed. Sztab doświadczonych scenarzystów oraz doborowa obsada to gwarancja rozrywki na najwyższym poziomie. Prócz Michaela Fassbendera, w filmie zobaczymy między innymi Jeremy’ego Ironsa czy Marion Cotillard.
KLIKNIJ W OKŁADKĘ.

Poznaj jeszcze głębiej fascynujący świat tajemnych organizacji i ich konfliktów z oficjalną powieścią filmu autorstwa Christie Golden, która swoją premierę będzie miała już 11 stycznia.
polski zwiastun filmu.

"Dzięki rewolucyjnej technologii dostępu do genetycznych wspomnień Callum Lynch może przeżyć wydarzenia z życia swojego przodka Aguilara de Nerha, który w piętnastowiecznej Hiszpanii należał do tajemnego stowarzyszenia asasynów. Wzbogacony o wspomnienia, wiedzę i umiejętności Aguilara, Callum zmierzy się z potężną i złowrogą organizacją templariuszy w czasach współczesnych".

SPOT PROMUJĄCY KSIĄŻKĘ: KLIK.
ZAMÓW KSIĄŻKĘ: KLIK :)

Kto idzie do kina? Co sądzicie o książce? Może macie jej kupno w planach?
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
Pozdrawiam.

12 cze 2016

"Star Wars. Przebudzenie Mocy. Historia Rey"- Elizabeth Schaefer

Tytuł: "Star Wars. Przebudzenie Mocy. Historia Rey".
Autor: Elizabeth Schaefer
Liczba stron: 140
Data premiery: 16-05-2016
Wydawnictwo: Egmont

Obok „Przebudzenia Mocy” Michaela Kogge’a znalazła się druga pozycja na podstawie scenariusza filmu „Star Wars – Przebudzenie Mocy, Historia Rey” autorstwa Elizabeth Schraenker. Książka ta nie wprowadza nic nowego do fabuły. Nie różni się niczym od filmu (może poza sceną, w której Rey uczy się latać na symulatorze lotu, który sama zbudowała). Książka streszcza nam Gwiezdne wojny z perspektywy Rey. 

Nie ma tu więc scen ataku szturmowców i Najwyższego Porządku na wioskę na planecie Jakku. Nie ma Kylo Rena ani Snoke’a. Oczywiście tego pierwszego w końcu spotyka, ale to już pod koniec naszej lektury. Wcześniej jeszcze poznajemy Finna, Hana Solo i Chewiego, a jeszcze wcześniej BB-8. Tak, to wszystko już znamy. Po co po raz kolejny to opisywać? Równie dobrze można napisać „Historię Finna”, „Historię Kylo Rena” itd., i z perspektywy każdego bohatera opowiedzieć film. Rey jest postacią pozytywną, ale samotną. Jak wiemy jej rodzice zostawili ją, "dla jej dobra" na Jakku, więc musiała sobie radzić sama. To ją w jakimś sensie zahartowało. Aktorka odgrywająca jej rolę moim zdaniem wypadła bardzo dobrze i jestem ciekawa, jak dalej potoczą się jej losy.
Znajduje się tutaj kilkanaście rozdziałów, każdy jest poprzedzony kolorowym kadrem z filmu. Pozycja ta liczy trochę ponad 100 stron(!), jest napisana dużym drukiem (przeznaczona raczej dla młodszych fanów). Czyta się ją jednym tchem. Nie znajduje się w niej nic nowego, nie ma smaczków w postaci nowych scen, których nie widzieliśmy w filmie (a na to bardzo liczyłam). Nawet dialogi są niemalże identyczne! Przednia okładka przedstawia Naszą zbieraczkę złomu, która trzyma miecz świetlny. Jak wiemy bohaterka użyje go podczas końcowej walki… 

„Force Awakens” Kogge’a była książką skierowaną raczej dla fanów serii jak i całego sci-fi. Po przeczytaniu jej, sięganie po „Historię Rey” jest raczej bezcelowe. Nie dowiemy się z niej nic, czego nie byłoby w poprzedniej powieści. Jednak fani mogą być zadowoleni z pomysłu autorki. Jeśli tak, to na pewno sięgną po tę książkę. Moja recenzja jest krótka, bo co można pisać o hm, skopiowanej lekturze? Polecam ją głównie fanom. 
Moja ocena: 3/5.
Plusy:
- ciekawy pomysł autorki,
- kolorowe ilustracje jako bonus,
- ładna okładka.
Minusy:
- za krótka,
- brak nowych, dodatkowych scen,
- to już było!!!

Dziękuję wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK