Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty

6 lis 2018

"Jak zerwać z plastikiem?" - Will McCallum

Tytuł: "Jak zerwać z plastikiem?"
Autor: Will McCallum
Liczba stron: 256
Wydawnictwo: Insignis

Nasza planeta jest zalewana przez śmieci. Sami powiedzcie: ile odpadków ląduje do Waszego kosza co dnia? Nie można się dziwić, że przy drogach, w lasach, na chodnikach, na skwerach, w parkach, dosłownie wszędzie - można znaleźć przeróżne śmieci. Począwszy od plastikowych butelek po napojach, przez torebki po kanapkach, cukierkach, po opakowania z fast foodów, a nawet opony samochodowe czy całe worki z czymkolwiek chcesz...

To człowiek, i tylko on zaśmieca od pokoleń ziemię. Will McCallum przybliża nam szokujące dane jak niepozorny plastik potrafi niszczyć przyrodę. Został on wynaleziony w latach 50. XX wieku i od tej pory świat ogarnął prawdziwy szał na jego punkcie. Jest on dosłownie wszędzie! Przypatrz się uważnie ile rzeczy w Twoim otoczeniu jest zrobionych z tego tworzywa. Co najmniej 80 procent... Owszem, nie można się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że wynalazki ułatwiły człowiekowi życie. Lecz także mocno je skomplikowały i sobie podporządkowały.

Tony śmieci muszą zostać przerobione. Pomyślmy o tych odpadach, które ludzie wyrzucają od tak, "lekką ręką" byle gdzie... Nawet niepozornie zostawiona na plaży plastikowa słomka do napojów czy patyczek do uszu - potrafi się okazać śmiertelnie niebezpieczny dla zwierząt. Mnóstwo foliowych reklamówek, butelek, czy innych rzeczy trafia do oceanów, do morza, do rzek, do lasów - narażając na niebezpieczeństwo zarówno ptaki, jak i większe czy mniejsze zwierzęta. Sama miałam ostatnio okazję widzieć w większym mieście ptaka, który skuszony resztkami jedzenia - zjadał z nim także foliową torebkę...Jestem bardzo wrażliwa na krzywdę zwierząt, staram się uczulać innych żeby traktowali je godnie, a leżącą puszkę po napoju, czy papierek po batoniku - nie wstydzę się podnieść i wrzucić do kubła ze śmieciami.

Zapewniam Was, że unikanie plastiku czyli własny kubek termiczny, szklana zastawa na imprezie, czy torba na zakupy wielokrotnego użytku to żaden obciach. Obciachem i wielkim szokiem jest to, w jakim tempie nasza planeta staje się wielkim wysypiskiem śmieci. Po lekturze tej książki - tym mocniej popieram ustawę, która ma ograniczyć zużycie plastikowych dodatków: kubeczków, mieszadełek, słomek itp. Jakże prawdziwy jest cytat Mahatmy Gandhi'ego: "Bądź zmianą, którą chcesz dostrzec w świecie". Serdecznie polecam Wam "Jak zerwać z plastikiem", bo plastik wcale nie jest "fantastik", a już na pewno nie walający się na każdym skrawku zieleni. 

TUTAJ LINK DO FRAGMENTU KSIĄŻKI: PRZECZYTAJ!!!

Moja ocena: 5/5

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK, na empik.com TUTAJ, na livro.pl KLIK, oraz na gandalf.com.pl TU.

11 cze 2018

"Księga dzikości" - David Scarfe

Tytuł:"Księga dzikości"
Autor: David Scarfe
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Insignis

Wyjdź z domu i odkryj w sobie dziecko... Czy w dzisiejszych czasach, gdy trwa szalona gonitwa za karierą i pieniędzmi, jesteśmy jeszcze w stanie przeżywać przygody, na wzór Indiana Jones'a? Albo chociaż na podobieństwo harcerskich biwaków, czy spontanicznych wypraw pod namiot? 

Młodsze pokolenie jest zafascynowane Youtube'm, Instagramem, dronami, ewentualnie nową grą na Xbox'a czy Play Station. Autor książki mądrze zauważył, że staliśmy się "wygodniccy" oraz bardzo...nieporadni życiowo, pomimo iż możemy otaczać się tysiącem nowoczesnych urządzeń i aplikacji. Dawniej, nawet na biwakach, kempingach, czy obozach - dzieci oraz dorośli, zmuszeni byli radzić sobie bez automatycznie rozkładanych namiotów, specyfików przeciwko komarom, czy bez nawigacji... Oczywistym jest, że technika zrobiła naprawdę duży krok w przyszłość, lecz czy obcowanie z przyrodą, poza szczelnie zamkniętymi klatkami w zoo, czy zza ekranu TV - nie może być czymś fascynującym?

"Księga dzikości" to wspaniale wydany poradnik, który zawiera w sobie multum rad, które są przystępnie opisane i ukazane na rysunkach. To z tej książki dowiemy się jak przeżyć fantastyczny weekend, z dala od zanieczyszczanego miasta i monitoru komputera. Czy nie macie czasem ochoty, by spakować plecak i wybrać się do lasu, albo z dala od zgiełku i przeżyć fantastyczną przygodę, na wzór Bear'a Grylls'a? 

Dowiemy się między innymi jak szukać czystej wody (tak, to możliwe!), jak rozpoznać chmury po ich kształcie (bardzo przydatne przed nadchodzącą burzą), jak rozpalić ognisko, zbudować szałas, jak obserwować ptaki, zrozumieć konstelację gwiazd, uwić wianek z kwiatów, czy wykonać kij wędrowca, latawiec, oraz wiele, wiele więcej.

Nie chcę Wam psuć niespodzianki, jaką jest czytanie tej książki, więc nie zdradzam reszty szczegółów. Jeśli macie tylko ochotę i odrobinę czasu, by oderwać się od nowego serialu na Netflixie i lubicie przeżywać ciekawe przygody, ten poradnik będzie dla Was numerem jeden. Ja jestem nim oczarowana, ponieważ to nie tylko "Księga dzikości", która daje nam cenne wskazówki, ale także swoiste kompendium wiedzy na temat natury, zwierząt, pogody i otaczającego nas świata.

Z czystym sumieniem polecam.
Moja ocena: 5/5

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis
Opinia opublikowana również na portalu lubimyczytać.pl KLIK, na empik.com TUTAJ, oraz na livro.pl KLIK.